Tańce na dechach, koncert na barce czy lekcje śpiewu przy moście Świętokrzyskim - to tylko niektóre atrakcje, które w najbliższych dniach czekają warszawiaków w ramach trwającego festiwalu Przemiany. Impreza, która potrwa do jesieni, udowadnia mieszkańcom stolicy, że można aktywnie i kulturalnie spędzić czas na nadwiślańskich nabrzeżach. Przy okazji ma pomóc Warszawie stać się w 2016 roku Europejską Stolicą Kultury.
Przypominając tradycyjną, bo przedwojenną już nadwiślańską zabawę na deskach, fundacja Ja Wisła wspólnie ze stowarzyszeniem Dom Tańca organizuje "Tańce na dechach". W najbliższy piątek o godz. 18 w pobliżu barki "Herbatnik" znajdującej się w Porcie Czerniakowskim wystąpią: kapela dudziarska Manugi, która to "jeszcze po gościńcach grywała" czy wielokrotnie nagradzane Muzaki z Bukówca Górnego.
Przy okazji będziemy mogli uczyć się tańczyć pod okiem doświadczonych instruktorów. - Zachęcamy, bo na barce jest zawsze gorąca atmosfera - mówi Edyta Grudzień z fundacji Ja Wisła.
Przy pomniku Syreny i moście Świętokrzyskim również w piątek, ale już o godz. 20 będzie można wysłuchać koncertu Indii Czajkowskiej i Adama Świtały m.in. w towarzystwie saksofonisty Macieja Trifonidisa Bielawskiego. Można spodziewać się awangardowego jazzu, improwizacyjnych wycieczek czy muzyki. Wcześniej, bo pół godziny przed koncertem odbędzie się performance - "Wyślij do nieba życzenia".
- Znany amerykański artysta polskiego pochodzenia Wojtek Sawa wypuści w niebo balony z przyczepionymi do nich życzeniami mieszkańców - opowiada Klara Kopcińska z fundacji Step, organizatora imprezy. - Im więcej ich będzie, tym większe szanse, żeby się one spełniły - mówi Kopcińska.
Przy okazji będzie można też obejrzeć wystawę zdjęć "Beton", gdzie Dobrochna Babora-Zawadzka przedstawia różne faktury i nawierzchnie znajdujące się w stolicy.
Już w sobotę o godz. 18.30 na barce "transFORM" przy moście Świętokrzyskim będziemy mogli uczestniczyć w eksperymentach muzycznych wraz ze studentami Akademii Sztuk Pięknych.
- To będą ćwiczenia multimedialne, gdzie artyści wideo będą tworzyć muzykę - mówi Klara Kopcińska. Efektem będą utwory muzyczne, które nieco odbiegają od tego, co znamy z telewizji czy radia. Przy okazji będzie można obejrzeć filmy związane z tematyką wodną i rzeczną.
Późnym sobotnim wieczorem można się przenieść na barkę "Herbatnik" w Porcie Czerniakowskim, gdzie o godz. 22 zagra zespół Indialucia. Usłyszymy na nim niesamowite połączenie muzyki indyjskiej i hiszpańskiego flamenco.
- Zespół jest mieszany, polsko-indyjski, ale nie zabraknie akcentów latynoskich - mówi Edyta Grudzień. Przy okazji koncertu nie zabraknie miejsca, aby energię od Indialucii spożytkować na szalony taniec.
W samo południe w niedzielę warto po raz kolejny odwiedzić barkę "transFORM". Kolejny już raz odbywać się będzie spotkanie "Syrena dla Warszawy". Uczestników czeka wspólne muzykowanie. Pojawiają się nie tylko profesjonaliści. Amatorzy mogą bębnić o kant stołu, gwizdać, piszczeć i wydawać inne dźwięki.
- Wszystkie te odgłosy będą nagrane, a potem utworzymy z nich dżingiel - opowiada Klara Kopcińska. - To będzie śpiew warszawskiej Syrenki, która do tej pory była niema - dodaje. Akcja ma potrwać aż do 20 września.
Ostatnim weekendowym wydarzeniem Przemian będą warsztaty bębniarskie, które organizuje Ja Wisła. Na barce "Herbatnik" Kazik Klicki od godz. 19 będzie uczył wszystkich chętnych zgłębienia tajników gry na tym instrumencie. Warsztaty prowadzone są na różnych poziomach zaawansowania, więc każdy może się na nich pojawić. Nie trzeba mieć nawet własnego bębna. Po warsztatach odbędzie się jam session, czyli wspólne improwizowanie przy ognisku.
Na wszystkie imprezy w ramach festiwalu Przemiany wstęp jest bezpłatny.
Szczegółowy program na stronie: www.fanklub.queen.pl