Wróciła nadzieja na uratowanie unikatowego żuławskiego zabytku, jakim jest XIV-wieczny kościół w Gnojewie. Tę gotycką budowlę, której dzisiejszy stan woła o pomstę do nieba, przejęło w użyczenie na 10 lat Towarzystwo ...

Wróciła nadzieja na uratowanie unikatowego żuławskiego zabytku, jakim jest XIV-wieczny kościół w Gnojewie. Tę gotycką budowlę, której dzisiejszy stan woła o pomstę do nieba, przejęło w użyczenie na 10 lat Towarzystwo Opieki nad Zabytkami Oddział w Gdańsku. Kilka dni temu podpisało umowę z parafią pw. św. Floriana w Szymankowie, właścicielem świątyni.





Zawarcie porozumienia było zwieńczeniem trzech lat starań TOnZ o to, by wreszcie rozpoczęła się akcja ratująca zabytek w Gnojewie. - Prace należy podjąć natychmiast. Po wizycie w styczniu w Gnojewie i obejrzeniu, w jakim jest stanie, napisaliśmy list do biskupa elbląskiego Jana Styrny z propozycją podpisania umowy użyczenia. Ksiądz biskup wyraził zgodę, aby proboszcz parafii w Szymankowie podpisał taką umowę - opowiada Tomasz Korzeniowski, prezes gdańskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zabytkami.
∨ Czytaj dalej



Zabytek jest w katastrofalnym stanie. - Podobnych obiektów nie ma na Żuławach, dlatego cieszę się, że udało się podpisać tę umowę i kościół zostanie uratowany przed całkowitym zniszczeniem - mówi Rajmund Kossarzecki, sekretarz gminy Miłoradz.

TOnZ zamierza wystąpić do polskiego rządu o zabezpieczenie rezerwy budżetowej na pełne sfinansowanie niezbędnych prac. Koniecznie trzeba wyremontować dach, wzmocnić mury i odnowić cenną polichromię na suficie. TOnZ wybrało taką drogę, bo z powodu upływu terminów obecnie nie ma możliwości złożenia wniosku o dotacje z Ministerstwa Kultury.


- Kolejny termin przewidziany jest w maju, potem dwa miesiące trzeba czekać na rozpatrzenie wniosków. A to jest zdecydowanie za długo dla tego kościoła. Planujemy w ciągu dwóch tygodni wystąpić z oficjalnym wnioskiem do premiera - mówi Korzeniowski.



W czasach PRL magazynowano w nim nawozy sztuczne

Zabytek w Gnojewie jest najstarszym szachulcowym kościołem w Polsce, jego budowę rozpoczęto w 1323 roku. Jako tzw. szachulec określana jest konstrukcja ceglano-drewniana.
Świątynia ta należy do najcenniejszych zabytków wiejskiej architektury sakralnej na Żuławach. Wewnątrz znajduje się m.in. polichromowany strop z 1717 roku z pięknymi malowidłami Christofa Manowskiego. Kościół po 1945 roku zachował się w całości. Po drugiej wojnie światowej w wyniku zarządzeń państwowych został przejęty przez Skarb Państwa. Do końca 1973 roku służył jako magazyn nawozów sztucznych miejscowym spółdzielniom. W 1974 r. został przekazany na rzecz Kościoła Rzymskokatolickiego. W czasach PRL i III RP popadał w zapomnienie i ruinę.

Sonda

Co sądzisz o ścieżkach rowerowych w stolicy?

Zobacz koniecznie

przewiń w lewo przewiń w prawo

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij