Wybierz region

Wybierz miasto

    "Lista Wildsteina" końcem lustracji?

    Autor: Anna Kulik

    2005-02-01, Aktualizacja: 2005-02-03 09:26

    W Instytucie Pamięci Narodowej został powołany pięcioosobowy zespół, który ma opracować raport na temat okoliczności, w których Bronisław Wildstein, publicysta "Rzeczpospolitej" zdobył i upublicznił listę 240 tys.

    W Instytucie Pamięci Narodowej został powołany pięcioosobowy zespół, który ma opracować raport na temat okoliczności, w których Bronisław Wildstein, publicysta "Rzeczpospolitej" zdobył i upublicznił listę 240 tys. nazwisk osób, których akta przechowuje IPN. Sprawą ma się zająć w środę kolegium IPN. Skopiowanie i rozpowszechnienie listy wywołało burzę w środowisku polityków, prawników, historyków i dziennikarzy. Umieszczone są na niej jedynie numery, obok których figurują imiona i nazwiska. Nie ma na niej rozgraniczenia na agentów i osoby, na które donoszono. Wiadomo jednak, że obok nazwisk współpracowników PRL-owskich służb bezpieczeństwa, znajdują się na niej także dane osób, które były wytypowane na przyszłych współpracowników jak i osób pokrzywdzonych.

    Szef IPN zdecydował o powołaniu zespołu do zbadania sprawy podczas minionego weekendu. Nie ujawniono, kto zasiada w składzie zespołu. Wczoraj rano pojawiła się informacja, że do czasu wyjaśnienia sprawy, nie będzie dostępu do listy zasobów archiwalnych. - "To nieprawda, nie ma żadnej blokady, nadal w czytelni jawnej mogą się z nią zapoznawać osoby mające status pokrzywdzonych i historycy oraz dziennikarze" - powiedział nam Andrzej Arseniuk z biura prasowego IPN.

    Zdaniem dr Jana Kochanowskiego z fundacji Ius et Lex, sprawa tzw. listy Wildsteina może przyczynić się do ostatecznego rozwiązania problemu lustracji. Jego zdaniem, teczki należy ujawniać tak, by nie zdezawuować działalności IPN, ani lustracji.

    Tymczasem zdaniem premiera Marka Belki, już się to stało. Zdaniem premiera, to co się wydarzyło, "kompromituje jakiekolwiek myślenie o lustracji".

    Sonda

    Z jakiego środka transportu w mieście najczęściej korzystasz?

    • autobus (35%)
    • samochód (27%)
    • tramwaj (19%)
    • metro (9%)
    • na piechotę (7%)
    • inne (2%)
    • rower (2%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.