Wybierz region

Wybierz miasto

    Lustracja Jałowieckiego odroczona

    Autor: Anna Rokicińska

    2005-02-24, Aktualizacja: 2005-03-08 11:11

    Proces Lustracyjny eurodeputowanego Platformy Obywatelskiej Stanisława Jałowieckiego nie rozpoczął się. Jak się okazało, przybycie na wczorajszą, pierwszą rozprawę uniemożliwiły Jałowieckiemu obowiązki ...

    Proces Lustracyjny eurodeputowanego Platformy Obywatelskiej Stanisława Jałowieckiego nie rozpoczął się. Jak się okazało, przybycie na wczorajszą, pierwszą rozprawę uniemożliwiły Jałowieckiemu obowiązki europarlamentarzysty.

    Sąd uznał jego nieobecność za usprawiedliwioną. Podejrzany o kłamstwo lustracyjne, nie mógł wczoraj stawić się w sądzie, bo uczestniczył w pracach komitetu Parlamentu Europejskiego ds. transportu i turystyki.

    Wniosek o rozpoczęcie procesu posła złożył w grudniu ub.r. ówczesny Rzecznik Interesu Publicznego, Bogusław Nieziemski. Jałowiecki twierdzi, że nie współpracował ze służbami bezpieczeństwa PRL, a jedynie próbowano go zwerbować.

    Jałowiecki w czasach stanu wojennego był działaczem opolskiej, podziemnej "Solidarności". Za to został skazany w 1982 roku przez sąd wojskowy na 10 miesięcy więzienia. Po wyjściu wyjechał z kraju i pracował w sekcji polskiej
    Radia Wolna Europa. Był też jej wicedyrektorem. "W sprawie Jałowieckiego zachowały się częściowo materiały służb specjalnych PRL" – mówił wczoraj zastępca RIP Andrzej Ryński. Nie chciał jednak mówić o szczegółach. Dodał jedynie, że proces może zostać utajniony, bo część akt jest
    tajna.

    Sąd odroczył rozprawę do 6 kwietnia.

    Sonda

    Z jakiego środka transportu w mieście najczęściej korzystasz?

    • autobus (35%)
    • samochód (27%)
    • tramwaj (19%)
    • metro (9%)
    • na piechotę (7%)
    • inne (2%)
    • rower (2%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.