Wybierz region

Wybierz miasto

    Major Sałacki nie żyje

    Autor: JOL

    2008-04-07, Aktualizacja: 2008-04-07 09:11 źródło: Dziennik Zachodni

    Śląsk W nocy z piątku na sobotę w Tychach zmarł major Aleksander Sałacki, ostatnie Orlę Lwowskie. 12 maja skończyłby 104 lata. Pochodził ze szlacheckiego rodu pieczętującego się herbem Kornic.

    Śląsk W nocy z piątku na sobotę w Tychach zmarł major Aleksander Sałacki, ostatnie Orlę Lwowskie. 12 maja skończyłby 104 lata. Pochodził ze szlacheckiego rodu pieczętującego się herbem Kornic. Jego pradziad był szefem służby zdrowia na dworze cesarza Franciszka Józefa I.

    Aleksander Sałacki pierwszy raz chwycił za broń w listopadzie 1918, by wraz z innymi nastolatkami bronić Lwowa przed Ukraińcami. W sierpniu 1920 po raz drugi stanął do obrony miasta, tym razem przeciw bolszewickiej konnicy Budionnego dążącej do zniszczenia młodego Państwa Polskiego. Kiedy prezydent Mościcki wydał rozporządzenie, że każdy, kto ma maturę i choć trzy miesiące był na froncie, może starać się o patent oficerski, zgłosił się. Patent podpisał sam Józef Piłsudski. II wojna światowa zastała Sałackiego w stopniu porucznika. Został dowódcą trzeciego batalionu 24. Pułku Piechoty Strzelców Kresowych.

    Pogrzeb majora Aleksandra Sałackiego odbędzie się jutro o godz. 11.30 w kościele św. Krzysztofa w Tychach.









    Sonda

    Z jakiego środka transportu w mieście najczęściej korzystasz?

    • autobus (35%)
    • samochód (27%)
    • tramwaj (19%)
    • metro (9%)
    • na piechotę (7%)
    • rower (2%)
    • inne (2%)