W czwartek zdesperowana Danuta Pastor ze Szklarskiej Poręby przykuła się łańcuchem do szlabanu przed wejściem na posesję swojej matki przy ulicy Zdrojowej.

W czwartek zdesperowana Danuta Pastor ze Szklarskiej Poręby przykuła się łańcuchem do szlabanu przed wejściem na posesję swojej matki przy ulicy Zdrojowej.



- Tylko w taki sposób mogę zwrócić uwagę na niesprawiedliwość, jaka dzieje się od prawie 20 lat - mówi kobieta i zapowiada, że będzie protestować do skutku.
Jej matka, 75-letnia Janina Nowotarska od trzech dni siedzi na ławce ustawionej pośrodku drogi, którą ma przebiegać sieć kanalizacyjna. Razem z córką blokują wejście ekipie budowlanej.
- Ta droga jest moją własnością i nie pozwolę nikomu, aby na niej cokolwiek budował - mówi ze łzami w oczach staruszka.

Spór o teren wokół jej domu toczy się od prawie 20 lat. Jak twierdzi Nowotarska, ówczesny samorząd zlecił podział terenu i do księgi wieczystej w sądzie wpisano, że obok jej domu biegnie droga gminna.
∨ Czytaj dalej


- Jeśli to droga, to dlaczego nikt nigdy nią nie jeździł? - pyta 72-letni Tadeusz Pastor, ojciec pani Danuty.
Według dokumentów, które posiada Janina Nowotarska, cały teren dostała w spadku od swojej matki i jest jej własnością. Według urzędników jest inaczej.
- Teren wokół domu jest własnością pani Nowotarskiej, jednak wąski pas gruntu obok to własność gminy. Tamtędy właśnie mają przebiegać 63 metry sieci - wyjaśnia Anna Gawroniak z urzędu miasta.

Dodaje, że inwestor ma zgodę na wykonanie prac budowlanych do 17 lipca.
- Projektując przebieg kanalizacji, opieraliśmy się na dokumentach urzędowych. A tam w tym miejscu jest droga gminna - przekonuje Janina Jakubów z Karkonoskiego Systemu Wodociągów i Kanalizacji. W ramach projektu powstają wodociągi i kanalizacja dla czterech gmin. Roboty w Szklarskiej Porębie będą kosztować ponad 100 mln zł.

Grzegorz Sokoliński, przewodniczący rady miejskiej, zdaje sobie sprawę z trudnej sytuacji.
- Dzisiaj na działkę pani Nowotarskiej wkroczą geodeci i wszystko dokładnie pomierzą. Mam nadzieję, że dzięki temu sprawa się ostatecznie wyjaśni i dowiemy się, jakie są faktyczne granice działek - mówi Sokoliński.

Sonda

Co sądzisz o ścieżkach rowerowych w stolicy?

Zobacz koniecznie

przewiń w lewo przewiń w prawo

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij