Wybierz region

Wybierz miasto

    Niejasny status archiwum Herberta

    Autor: Anna Kulik

    2005-02-10, Aktualizacja: 2005-03-08 11:11

    Katarzyna Herbertowa złożyła odwołanie od decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków dotyczącej umorzenia postępowania o zgodę na wywiezienie archiwum Zbigniewa Herberta z kraju.

    Katarzyna Herbertowa złożyła odwołanie od decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków dotyczącej umorzenia postępowania o zgodę na wywiezienie archiwum Zbigniewa Herberta z kraju. Tymczasem w listopadzie ubiegłego roku Ministerstwo Kultury poinformowało, że gotowe jest powołać w Warszawie placówkę, która przejęłaby opiekę nad spuścizną po poecie. Czy ośrodek powstanie?

    Katarzyna Herbertowa zamierzała przekazać spuściznę po mężu, m.in.: listy, zdjęcia, rękopisy, maszynopisy i opracowania Bibliotece Beinecke Uniwersytetu Yale (USA). Powoływała się przy tym na ostatnią wolę zmarłego męża. Rozpoczęła się wówczas ogólnonarodowa dyskusja, że archiwum
    Herberta powinno pozostać w Polsce. Do mazowieckiego konserwatora zabytków i ministra kultury zaczęły napływać listy od znanych osób, które pisały że pamiątki po poecie powinny zostać w kraju. Specjalny list do ministra kultury
    wystosowało w tej sprawie 71 intelektualistów i autorytetów, m.in. Władysław Bartoszewski. Minister Dąbrowski zapowiedział, że uczyni co w jego mocy, by
    pamiątki po poecie pozostały w kraju. Przedstawił Katarzynie Herbertowej szczegółowy projekt w sprawie powołania ośrodka herbertowskiego w Warszawie. Miałby on powstać w zaadaptowanym mieszkaniu poety na Saskiej
    Kępie do końca marca i funkcjonować jako część Muzeum Literatury. Jak informowało ministerstwo, Katarzyna Herbertowa i siostra poety Halina Herbert-Żebrowska przychylnie odniosły się do propozycji.

    Obie strony do dziś nie podpisały konkretnych umów. Wojewódzki Konserwator Zabytków umorzył sprawę o uzyskanie zgody na wywiezienie z kraju archiwum Zbigniewa Herberta. Uznał, że w postępowanie stało się bezprzedmiotowe, z
    powodu planów pozostawienia archiwum w kraju. Właśnie od tej decyzji odwołała się Katarzyna Herbertowa.

    - "Odwołanie, które złożyła pani Herbertowi nie jest powodem do niepokoju. Wdowa po poecie zamierza jedynie określić stan prawny archiwum, a co za tym idzie, warunki jego przechowywania, konserwacji i tym podobne. Przypomnę, że Biblioteka Narodowa nie uznała pamiątek za zasoby biblioteczne, a naczelna dyrekcja Archiwów Państwowych – za archiwalia. Odwołanie do Wojewódzkiego Konserwatora zabytków nie oznacza, że archiwum poety zostanie wywiezione z kraju. Ma być zdeponowane w ośrodku herbertowskim. Będzie też przy nim działać Instytut Badawczo-Naukowy, który będzie gromadził rozproszone po
    świecie pamiątki zarówno po Zbigniewie Herbercie, jak i innych poetach, na przykład po Czesławie Miłoszu – powiedziała nam wczoraj Anna Godzisz, rzecznik Ministerstwa Kultury.

    Sonda

    Z jakiego środka transportu w mieście najczęściej korzystasz?

    • autobus (35%)
    • samochód (27%)
    • tramwaj (19%)
    • metro (9%)
    • na piechotę (7%)
    • inne (2%)
    • rower (2%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.