Wybierz region

Wybierz miasto

    Okradli Siemiątkowskiego

    Autor: Anna Rokicińska, Katarzyna Borowska

    2004-12-27, Aktualizacja: 2004-12-27 15:40

    Laptop, biżuteria, paszport Siemiątkowskiego i... legitymacja szkolna córki zginęły z podwarszawskiej willi byłego szefa wywiadu. Sprawców włamania, do którego doszło w środę po południu, szuka stołeczna policja.

    Laptop, biżuteria, paszport Siemiątkowskiego i... legitymacja szkolna córki zginęły z podwarszawskiej willi byłego szefa wywiadu. Sprawców włamania, do którego doszło w środę po południu, szuka stołeczna policja. To już trzeci ważny świadek w sprawie afery Olrenu okradziony w ostatnim czasie. "Jestem wstrząśnięta tym zdarzeniem. Na pewno zaciąży ono na atmosferze świąt. Zginęły nam pamiątki rodzinne. Świadomość, że ktoś buszował po naszym domu jest bardzo nieprzyjemna" - powiedziała nam Małgorzata Siemiątkowska. Jej mąż tego dnia był nieuchwytny. "Jest w prokuraturze. To chyba nie przypadek, że już trzeci świadek przesłuchiwany przez komisję śledczą jest okradany tuż przed wizytą w prokuraturze" - uważa Siemiątkowska.

    Pod koniec października Zygmunt Kapusta ( były szef Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie) został okradziony na warszawskiej Pradze Północ. Złodzieje zabrali mu teczkę z notatnikiem, na który powoływał się przed komisją śledczą.
    Także w październiku okradziono volvo należące do b. ministra skarbu Wiesława Kaczmarka. Zginął laptop, w którym Kaczmarek miał dane związane z PKN Orlen.

    Policjanci zapewniają, że tym razem nie zginęły dokumenty związane z działalnością komisji śledczej. „To włamanie nie jest łączone z pozostałymi kradzieżami rzeczy należących do świadków w sprawie Orlenu. Ta kradzież z włamaniem jest jak tysiące innych tego typu spraw” – tłumaczył nam rzecznik Komendanta Stołecznego Policji Mariusz Sokołowski. „Policja zbiera dowody. Na miejscu zostawiono sporo śladów. Za wcześnie jeszcze oceniać czy jesteśmy na tropie sprawcy” – dodał nadkomisarz.

    Jednak według wiceprzewodniczącego komisji orlenowskiej Zbigniewa Wassermanna (PiS) te trzy kradzieże nie mogły się stać przypadkiem. „Ktoś czuwa nad tym, by komisja nie otrzymywała na czas dokumentów. Przecież Kaczmarek, Siemiątkowski i Kapusta to bardzo ważni świadkowie. Oni mają bardzo dużą wiedzę. Wszyscy zostali okradzeniu tuż przed wizytą w prokuraturze” – mówił nam Wassermann. Zdaniem posła ktoś chce uciszyć tych świadków, by zbyt dużo nie powiedzieli. „Tu przecież mamy do czynienia z zastraszaniem całej komisji i samych ekspertów. Skoro żyjemy w państwie, w którym zabito szefa policji, to nie można wykluczyć, że ktoś chce w ten sposób zamknąć usta świadkom” – stwierdził wiceprzewodniczący.

    Zbigniew Siemiątkowski na początku listopada wystąpił do MSW o ochronę i ją otrzymał. Były szef UOP mówił wtedy, że nie chce zostać „drugim Papałą”, a jego zeznania przed komisją mogą być dla pewnych osób niewygodne.

    Sonda

    Z jakiego środka transportu w mieście najczęściej korzystasz?

    • autobus (35%)
    • samochód (27%)
    • tramwaj (19%)
    • metro (9%)
    • na piechotę (7%)
    • inne (2%)
    • rower (2%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.