Wybierz region

Wybierz miasto

    Śladami marszałka Józefa Piłsudskiego po Warszawie

    Autor: Anna Rokicińska

    2008-08-15, Aktualizacja: 2008-08-15 09:20 źródło: Polska

    Chodził na lody z córkami do Hotelu Europejskiego, wymykając się swojej ochronie, w kamienicy przy Koszykowej namawiał je do jedzenia zupy, a ważne dla państwa decyzje podejmował w Belwederze.

    Chodził na lody z córkami do Hotelu Europejskiego, wymykając się swojej ochronie, w kamienicy przy Koszykowej namawiał je do jedzenia zupy, a ważne dla państwa decyzje podejmował w Belwederze.

    W Warszawie jest wiele miejsc związanych z marszałkiem Józefem Piłsudskim, autorem planu Bitwy Warszawskiej 1920 roku. Decydujące starcia miały miejsce 88 lat temu: 15 sierpnia - Polacy odzyskali Radzymin, 16 sierpnia oddział dowodzony przez Piłsudskiego zaatakował stacjonującą pod Warszawą Armię Czerwoną, zadając jej de-cydujący cios. Dzięki cudowi nad Wisłą Polska zachowała niepodległość. Oto miejsca w Warszawie związane z marszałkiem, które warto odwiedzić.

    Belweder (ul. Belwederska 52).

    Tu Marszałek obmyślił plan Bitwy Warszawskiej. Budynek był oficjalną siedzibą Marszałka od 29 listopada 1918 r. do 13 grudnia 1922 r. oraz od 5 czerwca 1926 r. do 12 maja 1935 r. Trzy razy w roku Belweder przybierał charakter odświętnej rezydencji: 1 stycznia z okazji Nowego Roku, 11 listopada podczas Święta Niepodległości oraz 19 marca, gdy cała Polska świętowała imieniny wodza Józefa - to było święto prawie ogólnopolskie, z tym, że nieoficjalne. Wtedy do Marszałka przychodziły dzieci ubrane w stroje ułańskie.

    - Są takie fotografie,na których Piłsudski leży jeszcze w łóżku, jest rozczochrany, a już oblegają go dzieci, w tym jakiś chłopczyk z drewnianą szabelką na koniku bujanym - mówi prof. Janusz Cisek, dyrektor Muzeum Wojska Polskiego. Belweder był też świadkiem śmierci Piłsudskiego i balsamowania jego zwłok. Tu Polacy przychodzili, by oddać hołd zmarłemu. Mieści się tam teraz Izba Pamięci Marszałka, a obok budynku stoi jego pomnik.

    Muzeum Wojska Polskiego (Al. Jerozolimskie 3).
    Trafiły tu pamiątki po Piłsudskim ocalałe z muzeum, które przed wojną mieściło się w Belwederze. - Jest jego mundur oraz buława. Mamy też bostonkę, maszynę drukarską, na której drukowano "Robotnika", pismo wydawane i redagowane przez Piłsudskiego. Jest też jego biurko, są szable - opowiawda prof. Cisek.

    Plac Piłsudskiego
    .
    W tym miejscu po raz pierwszy żołnierze odrodzonego wojska polskiego składali przysięgę przed Marszałkiem (13 grudnia 1918 r.). Na nim odbywały się tzw. rewie wojskowe, m.in. przegląd Legionów Polskich (1 grudnia 1916 r.). Tu, w lewym skrzydle nieistniejącego już Pałacu Saskiego, Marszałek zamieszkał po objęciu stanowiska szefa Sztabu Generalnego i przewodniczącego Ścisłej Rady Wojennej. Mieszkał tu do 28 maja 1926 roku.

    Most Poniatowskiego .
    Na nim Marszałek spotkał się z prezydentem Stanisławem Wojciechowskim w pierwszy dzień przewrotu majowego. Chciał wymusić zgodę na wjazd do stolicy żołnierzy z jego oddziałów. "Niech pan mi nie przeszkadza. Zapewniam pana, że nic się ani panu, ani tym żołnierzom nie stanie" - takimi słowami naciskał na prezydenta. Po odmowie stwierdził, że i tak przejedzie. Z tą budowlą wiąże się jeszcze jedna historia związana z Piłsudskim. To jego wymienia się jako pierwszego zasłużonego w odbudowie mostu, po tym jak w sierpniu 1915 r. wycofujący się z Warszawy Rosjanie wysadzili go w powietrze.

    CWKS Legia (ul. Łazienkowska 3).
    Mało kto wie, że drużyna piłkarska Legii powstała w 1915 r. w Legionach Polskich założonych przez Piłsudskiego. Stadion Legii uroczyście otwarto w sierpniu 1930 r., nadając mu wtedy nazwę Stadionu Wojska Polskiego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Podczas inauguracji rozegrano mecz z "Europą" Barcelona. Legioniści zremisowali 1:1. Dwa lata temu po prawej stronie loży honorowej odsłonięto marmurową tablicę pamiątkową "Pamięci marszałka Józefa Piłsudskiego z okazji 90-lecia klubu".

    AWF (ul. Marymoncka 34).
    Marszałek był miłośnikiem sportu. Jego córki były wysportowane. W czasie II wojny światowej jedna z nich służyła w lotnictwie. Piłsudski był inicjatorem powstania Centralnego Instytutu Wychowania Fizycznego w miejscu obecnego AWF. Upamiętniono to tablicą umieszczoną na terenie uczelni. AWF otrzymał w 1938 r. imię Józefa Piłsudskiego. Przemianowano ją po wojnie. Wtedy patronem był Karol Świerczewski. W 1990 r. Sejm przywrócił przedwojenną nazwę.

    Dom bez Kantów (ul. Krakowskie Przedmieście 11)
    .
    Piłsudski miał się przyczynić do powstania budynku w takim kształcie. Gdy obejrzał plany, ostrzegł inwestorów tymi słowami: "Tylko mi panowie budujcie bez kantów". Ci wzięli sobie tak do serca jego słowa, że potraktowali je dosłownie.

    Kamienica Próchnickich (ul. Koszykowa 70)
    .
    Marszałek przeprowadził się tu z Belwederu z żoną Aleksandrą Szczerbińską i córkami Wandą i Jadwigą Piłsudski 13 grudnia 1922 r. Tam przekonywał swoje dzieci do jedzenia, używając podstępu. Gdy córki nie chciały jeść, pytał: "Czy zgadniesz, ile jest łyżek zupy w tym talerzu?". Słyszał odpowiedź, że nie wiadomo. Wtedy odpowiadał, że on też nie wie, więc trzeba je policzyć, zjadając zupę.

    Hotel Europejski (ul. Krakowskie Przedmieście 13)
    .
    Marszałek lubił tu przychodzić na lody z dziećmi. Robił to, wymykając się swojej ochronie. Nie lubił jej towarzystwa. Mawiał soczyście, że "w Polsce żyje i sam własnej... upilnować potrafi". Pewnego dnia zniknął z Belwederu, razem z córkami. To wywołało panikę wśród ochrony. Znaleziono całą trójkę w ulubionej przez nich cukierni w hotelu. Miał szczęście, bo akurat wtedy zapomniał zabrać pieniędzy i by zapłacić rachunek, musiał je pożyczyć od adiutanta. Dług oddał natychmiast po powrocie do Belwederu.

    Sonda

    Z jakiego środka transportu w mieście najczęściej korzystasz?

    • autobus (35%)
    • samochód (27%)
    • tramwaj (19%)
    • metro (9%)
    • na piechotę (7%)
    • rower (2%)
    • inne (2%)