Szpitalne szkoły - dla małych pacjentów lekcje to terapia

Konkurs na rysunek, teatrzyk czy quiz - wszystko to, co w zwykłej podstawówce zazwyczaj kojarzy się "nudziarstwem", w przyszpitalnej szkole jest świetną terapią. Na lekcje w szpitalu chodzi około 500 dzieci.

Konkurs na rysunek, teatrzyk czy quiz - wszystko to, co w zwykłej podstawówce zazwyczaj kojarzy się "nudziarstwem", w przyszpitalnej szkole jest świetną terapią. Na lekcje w szpitalu chodzi około 500 dzieci. W Łodzi szkoły dla małych pacjentów działają w sześciu szpitalach: im. Konopnickiej i im. Kopernika, w "Korczaku", w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki, szpitalu im. Biegańskiego, a także w szpitalu przy ul. Drewnowskiej. Wszystkie są zrzeszone w Zespole Szkół Specjalnych nr 8.

Wczoraj w szpitalu im. Konopnickiej mieli okazję spotkać się uczniowie szkół ze wszystkich łódzkich szpitali. Wszystko za sprawą finału konkursu "Podróże po Europie". Konkurs dla chorych uczniów wymyśliło biuro poselskie euro-deputowanego Jana Kułakowskiego, który ufundował dla dzieci nagrody.
∨ Czytaj dalej



Większość nagrodzonych już dawno dostała wypisy ze szpitala, ale niektórzy po odbiór nagrody przyszli jeszcze w pidżamach.

- Rotacja uczniów jest ogromna - mówi Grażyna Grządziel, dyrektor zespołu szkół przyszpitalnych. - Są dni, kiedy ze szkoły odchodzi nawet kilkudziesięciu uczniów, bo są wypisywani do domu, jednocześnie na ich miejsce przychodzą kolejni mali pacjenci, którzy stają się naszymi uczniami.

Nauczyciele mówią, że praca w takiej szkole jest podwójnie trudna, bo dzieci trzeba nie tylko uczyć, ale przede wszystkim pomóc im w walce z chorobą. Według nich, w szpitalu szkoła przestaje kojarzyć się jedynie z nudnym obowiązkiem, a staje się odskocznią od ciągłego myślenia o własnych kłopotach zdrowotnych.

- Mówimy sobie, że chore dziecko musi mieć zajęte rączki, żeby nie myślało o swojej chorobie - tłumaczy Krystyna Adamczyk, nauczycielka zajęć pozalekcyjnych. - To bardzo trudne zadanie, bo wiele dzieci jest potwornie zestresowanych rozłąką z domem, chorobą i tym, co je czeka w szpitalu. Dlatego nauka i zabawa to dla dziecka w przyszpitalnej szkole terapia. Nawet zwykły quiz ze szkolnej wiedzy, w który najpewniej niechętnie bawiłyby się w domu, tu staje się jedną z ulubionych gier.

Na wczorajszy finał konkursu przyszły dzieci prawie ze wszystkich szpitalnych oddziałów. Siedmioletni Kuba w dresie założonym na pidżamkę, i Marta, która brała udział w przedstawieniu, i Iza, która leży w szpitalu dopiero od poniedziałku, ale już nie może doczekać się wyjścia do domu.

- Najbardziej tęsknię za moim psem, bo jemu nie wolno mnie odwiedzać w szpitalu - mówi Kuba. Rodzice zabierają go do domu już w poniedziałek.

- Ale jeszcze tu wrócę, bo mam poważną wadę serca - mówi rezolutny siedmiolatek ze smutkiem w głosie.

W ciągu roku kilkadziesiąt tysięcy dzieci takich jak Kuba trafia do szpitalnej szkoły. Niektóre wychodzą po tygodniu, dwóch. Są też jednak takie, które są pacjentami szpitala nawet ponad rok.

- Takie dzieci wymagają od nas wyjątkowej opieki i zaangażowania - mówi Ewa Plich, nauczycielka matematyki w szpitalu im. Konopnickiej. - Co prawda uczą się w małych grupach, bo klasy zwykle liczą od kilku do kilkunastu osób, więc łatwiej jest coś wytłumaczyć, można dziecku poświęcić więcej czasu. Z drugiej jednak strony, w przyszpitalnej szkole ważna jest nie tylko nauka, ale wsparcie tych maluchów, które każdego dnia muszą walczyć ze stresem i chorobą.

W Zespole Szkół Specjalnych nr 8 nauka odbywa się na dwóch poziomach: podstawowym i gimnazjalnym. Zajęcia pozalekcyjne mają wszyscy mali pacjenci szpitala - od 3 do 18 roku życia.

Chyba że ich stan jest na to po prostu zbyt ciężki.

Nasze serwisy specjalne

Sonda

Co sądzisz o ścieżkach rowerowych w stolicy?

Zobacz koniecznie

przewiń w lewo przewiń w prawo

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w sposób dostosowany do Państwa indywidualnych potrzeb i preferencji, w celu emisji możliwie indywidualnie przygotowanej reklamy. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących przechowywania i uzyskiwania dostępu do cookies przy pomocy ustawień przeglądarki lub urządzenia końcowego, z których Państwo korzystacie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

Zamknij