Talia z przestępcami

Posegregowano ich od „asów” do „dwójek”. Podstawowe kryterium miejsca w talii: charakter popełnionych przestępstw i ich liczba. W ten sposób powstała druga już talia kart z wizerunkami 52 ...

Posegregowano ich od „asów” do „dwójek”. Podstawowe kryterium miejsca w talii: charakter popełnionych przestępstw i ich liczba. W ten sposób powstała druga już talia kart z wizerunkami 52 najniebezpieczniejszych przestępców, poszukiwanych przez Komendę Stołeczną Policji.

Poprzednia talia kart, opracowana w ubiegłym roku przez policjantów z Komendy Stołecznej Policji w dużej mierze się zdezaktualizowała. Powód: w wyniku systematycznych i konsekwentnych działań policjantów wyłapano ponad połowę przestępców, których wizerunki były na kartach talii. Trzeba było zatem zaktualizować poprzednią wersję, uzupełniając ją kolejnymi poszukiwanymi przestępcami. Wśród asów nowej talii znaleźli się m.in.: Andrzej Tyburski ps. „Tyburek” (33 l.), poszukiwany za przestępstwa kryminalne w całym kraju, w tym za zabójstwo policjanta w Mikołajkach 17 sierpnia 2002 r., czy Andrzej Jagodziński ps.
∨ Czytaj dalej

„Ligi”(49 l.), poszukiwany od 2002 r. za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem.

Zarówno talia kart najbardziej niebezpiecznych przestępców, jak też talia złodziei samochodowych doskonale spełniły swoje zadanie. Po pierwsze upowszechniały wśród policjantów wizerunki poszukiwanych, a po drugie były powodem pozytywnej rywalizacji między policjantami poszczególnych wydziałów, komend i komisariatów, walczących o to by jak najszybciej uszczuplać talię z poszczególnych kart. Oczywiście największą satysfakcję sprawiało zatrzymywanie „asów”, „króli” i „dam”, jednakże nie odpuszczano także tym z dolnej części talii. W sumie z talii niebezpiecznych przestępców zatrzymano 27 przestępców, zaś z talii złodziei samochodowych 33.

Karty, w postaci niepodzielnych plakatów trafią do jednostek policji garnizonu warszawskiego. Zawisną w pokojach policjantów, na salach odpraw. Co ciekawe już z nowej talii wykreślono 3 karty. W rękach policji są już: „9 pik” i „2 kier” i „9 trefl”. Ostatni z nich, czyli 27 letni Marek K. wpadła w policyjną zasadzkę w czwartek późnym wieczorem, w jednym z mieszkań w Kobyłce. Ukrywał się od trzech lat, a poszukiwany był jednym listem gończym, trzema nakazami doprowadzenia i sześcioma wezwaniami do ustalenia miejsca pobytu. Na swoim koncie ma m.in. rozboje, oszustwa, przywłaszczenie.

Na nowy rok wypada życzyć policjantom nie tylko wyłapywania pojedynczych kart, ale także dwójek, trójek a może i karet, fuli - wszystko zaś po to by żyło nam się bezpieczniej.

nadkom. dr Mariusz Sokołowski, rzecznik prasowy KSP

Nasze serwisy specjalne

Sonda

Co sądzisz o ścieżkach rowerowych w stolicy?

Zobacz koniecznie

przewiń w lewo przewiń w prawo

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w sposób dostosowany do Państwa indywidualnych potrzeb i preferencji, w celu emisji możliwie indywidualnie przygotowanej reklamy. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących przechowywania i uzyskiwania dostępu do cookies przy pomocy ustawień przeglądarki lub urządzenia końcowego, z których Państwo korzystacie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

Zamknij