Wybierz region

Wybierz miasto

    Zapomniane stadiony popadają w ruinę

    Autor: Michał Rataj

    2008-04-03, Aktualizacja: 2008-04-03 10:11 źródło: Polska

    Nowoczesny stadion, hotel i aquapark mogą powstać na terenach Skry, jeśli władze miasta dogadają się z inwestorem, który obok chce postawić wieżowce Skra, Syrena, Marymont, Hutnik powoli zamieniają się w ruinę.



    Nowoczesny stadion, hotel i aquapark mogą powstać na terenach Skry, jeśli władze miasta dogadają się z inwestorem, który obok chce postawić wieżowce


    Skra, Syrena, Marymont, Hutnik powoli zamieniają się w ruinę. Szanse na ich renowację są niewielkie. Właściciele obiektów albo nie mają uregulowanych spraw własnościowych, albo brak im pieniędzy.
    Są wprawdzie chętni do inwestowania, ale stawiają warunki, których właściciele nie chcą przyjąć. No i mamy pat. Tymczasem obiekty mogłyby służyć jako bazy treningowe na EURO 2012.


    1. SKRA - sparciałe ławki, trybuny, które ostateczne stadium rozkładu mają dawno za sobą - tak wygląda w tej chwili stadion przy ul. Wawelskiej. Trybunami rządzą wszędobylsko rozrastający się mech i kawałki szkła, które wbijają się w podeszwy butów. W wejściach na stadion straszą tony żelastwa i starych banerów reklamowych.


    Skrę jest gotowy zmodernizować irlandzki inwestor, firma Global Partners Investments Fund. Powstałby tu stadion na 15 tys. miejsc, hotel oraz aquapark. Obiekt byłby gotowy w ciągu trzech lat, mógłby więc służyć jako zaplecze na mistrzostwa Europy w 2012 roku. Zgodnie z planem inwestora obok stadionu powstałby pięciogwiazdkowy hotel. Jest to jeden z wymogów UEFA dla kandydatów ubiegających się o miejsce na liście stadionów wykorzystywanych na bazy dla sportowców w czasie Euro 2012. Firma jest gotowa zainwestować w Skrę 180 mln zł.


    W zamian za to konsorcjum chce uzyskać od miasta zgodę na budowę na obrzeżach Pola Mokotowskiego od strony Wawelskiej trzech wieżowców o wysokości około 200 metrów oraz kilku budynków mieszkalnych i biurowych. Cały kompleks, który spełniałby funkcje centrum rozrywkowo-sportowo-handlowe, nosiłby nazwę Park Światła.


    Zdaniem Marka Makucha, radnego Prawa i Sprawiedliwości Pole Mokotowskie jest przeznaczone do rekreacji, a nie pod zabudowę mieszkaniową. Na razie nic nie jest jednak przesądzone, bo cały czas trwają prace nad planem zagospodarowania przestrzennego tego obszaru, który powinien być gotowy w ciągu najbliższych trzech miesięcy.


    Projektem firmy Global Partners zachwyca się prezes RKS Skra Włodzimierz Całka. - Jest rewelacyjny. Jest wreszcie szansa, aby na Skrze powstał stadion o najwyższych europejskich standardach, gdzie oprócz meczów piłki nożnej można by było rozgrywać spotkania rugby, ale i wielkie zawody lekkoatletyczne jak Golden League czy Mistrzostwa Europy. Zdaniem prezesa, jeśli miasto odrzuci propozycję Global Partners, nie ma innej szansy na uratowanie Skry.


    Pomysł budowaniu stadionu w zamian za możliwość postawienia wieżowców na Polu Mokotowskim krytykuje Michał Borowski, prezes Narodowego Centrum Sportu. - Jestem absolutnie przeciwny budowaniu czegoś w zamian za coś. Warszawie niepotrzebne są w tym miejscu wieżowce. Stadion powinien być odnowiony, podobnie zrewitalizowane muszą zostać tereny wokół Skry. Na stadionie przy Wawelskiej powinien powstać stadion lekkoatletyczny współfinansowany ze środków rządowych - twierdzi Borowski.

    2. SYRENA - wybudowany w 1948 roku stadion przy ul. Batorego nadaje się do generalnego remontu. O tym, że miejsce to mogło być kiedyś areną sportowych wydarzeń świadczą jedynie dwie bramki i zdezelowana kryta trybuna. Sama płyta główna boiska przypomina klepisko i nie nadaje się do uprawiania żadnego sportu.


    Obiekt należy do Politechniki Warszawskiej, która w ciągu najbliższych miesięcy zamierza w tym miejscu rozpocząć budowę Akademickiego Centrum Sportowego.


    - Chcemy zmodernizować stadion Syrenki, bo to niezwykle ważny punkt na studenckiej mapie miasta - twierdzi Ewa Chybińska, rzecznik Politechniki Warszawskiej. Obok stadionu powstanie hala sportowa, w której pomieszczą się trybuny na 2 tys. osób, boiska do piłki nożnej, koszykówki i siatkówki oraz ścianka wspinaczkowa. W przyszłości wybudowane zostaną też korty tenisowe. Jeżeli władze uczelni zdążą z wykonaniem inwestycji, to na odnowionym stadionie Syreny mogłyby się odbywać treningi sportowców, którzy przyjadą do Warszawy na Euro 2012.


    Zdaniem Michała Borowskiego to źle, że cały ciężar modernizacji stadionu spadnie na Politechnikę. Gdyby uczelnia miała pomoc, wtedy można by było przystosować stadion do uprawiania różnych dyscyplin sportu.


    - Na Syrence powinien powstać stadion lekkoatletyczny oraz boisko do piłki nożnej. Obiekty przy Batorego powinny budować wszystkie okoliczne uczelnie, nie tylko Politechnika. Byłoby dobrze, gdyby w tym miejscu powstałby międzyuczelniany ośrodek sportowy, z którego mogliby korzystać wszyscy warszawscy studenci.


    3. RKS MARYMONT - na stadionie przy ul. Potockiej straszą betonowe trybuny. Nie ma co marzyć, że w najbliższym czasie pojawią się na nich plastikowe krzesełka. Na trybunach walają się puste butelki i mnóstwo szkła. Ale obraz ten nie zachęca do odwiedzenia Marymontu, ale przykład leżącego na tym samym terenie obiekt OSiR Żoliborz pokazuje, że może być inaczej. Wybudowano tam kompleks basenów, kryte hale tenisowe oraz nowoczesne gabinety odnowy.


    Najważniejszy problem stojący na przeszkodzie rewitalizacji stadionu to niejasna sytuacja własnościowa gruntów. Zdewastowany stadion należy do RKS Marymont, a wybudowane obok nowoczesne gabinety odnowy i baseny do OSiR Żoliborz. RKS-owi kończy się wkrótce umowa dzierżawy na użytkowanie stadionu. Dlatego radni muszą zdecydować czy po wygaśnięciu umowy zostawić stadion w rękach RKS czy przekazać go OSiR-owi. Dopóki ta sprawa nie zostanie uregulowana, nie ma szans na modernizację rozlatującego się obiektu.


    Z powodu problemów własnościowych władze miasta wycofały się z pomysłu stworzenia przy Potockiej bazy treningowej na Euro 2012. A plany były ambitne: remont boisk, budowa hotelu i krytego lodowiska.


    Taka sytuacja oburza Andrzeja Strejlaua, byłego trenera polskiej reprezentacji piłki nożnej. Jego zdaniem władze miasta nie mogą pozwolić, aby z Marymontem stało się to, co z Sarmatą, której boisko przeznaczono pod zabudowę. - Stadion Marymontu powinien być odnowiony, bo małe kluby, takie jak Marymont, są zapleczem tych większych, jak Legia czy Polonia. Na takich obiektach może trenować młodzież, która zasili lokalne drużyny piłkarskie - uważa Sterjlau.

    4. HUTNIK - na stadionie przy Marymonckiej 42 połamane ławki i obskurne trybuny. Miastu najbardziej zależy na tym, żeby powstały tu dwa boiska piłkarskie ze sztuczną i naturalną nawierzchnią oraz hala sportowa na 3 tys. osób. Dzięki temu mogliby tu trenować młodzi piłkarze oraz sportowcy w czasie Euro 2012. W planach jest też budowa innych obiektów, ale nie wiadomo, czy władze Warszawy znajdą na nie pieniądze.


    Chodzi m.in. o krytą pływalnię oraz czteropiętrowy hotel. Na inwestycję potrzeba około 75 mln zł, a na razie takich pieniędzy nie ma w budżecie miasta.

    Terenami interesują się również władze Legii Warszawa, które chciałyby na Marymonckiej stworzyć akademię piłkarską dla młodych piłkarzy. Gdyby władze miasta się na to zgodziły, powstałaby tu szkółka piłkarska, a Legia wyłożyłaby pieniądze na remont stadionu. Władze miasta na razie się na to nie godzą. Obawiają się, że ze stadionu korzystaliby tylko zawodnicy Legii.


    Zdaniem Marka Pietruszki, zastępcy dyrektora Warszawskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, Hutnik może być znakomitą bazą przygotowawczą dla zawodników goszczących w Warszawie na Euro 2012. Ośrodek musi być jednak wykorzystywany także po zakończeniu mistrzostw.

    Zdanie Pietruszki z bazy na Bielanach powinni korzystać także juniorzy i amatorzy, a nie tylko zawodowi piłkarze. Jak mówi, ośrodek musi być otwarty dla wszystkich.
    Więcej na temat: 

    Sonda

    Z jakiego środka transportu w mieście najczęściej korzystasz?

    • autobus (35%)
    • samochód (27%)
    • tramwaj (19%)
    • metro (9%)
    • na piechotę (7%)
    • rower (2%)
    • inne (2%)