53–letni Arkadiusz J. zatrzymany przez policjantów z Pragi Północ, który śmiertelnie ugodził nożem swojego znajomego już usłyszał zarzut zabójstwa. Do tragedii doszło w jednym z mieszkań przy ul. Zachariasza.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij


53–letni Arkadiusz J. zatrzymany przez policjantów z Pragi Północ, który śmiertelnie ugodził nożem swojego znajomego już usłyszał zarzut zabójstwa. Do tragedii doszło w jednym z mieszkań przy ul. Zachariasza. Teraz grozi mu do 25 – lat pozbawienia wolności, a nawet dożywocie.

Wszystko wydarzyło się około 21.00 na Pradze Północ. Policjanci otrzymali informację o śmiertelnym pchnięciu nożem w jednym z mieszkań przy ulicy Zachariasza. Po chwili mundurowi byli już na miejscu. W lokalu zastali 53-letniego Arkadiusza J. i ciało 69-letniego jego przyjaciela, który nie żył.

Jak ustalili kryminalni z Pragi Północ, między dwoma mężczyznami doszło do sprzeczki w trakcie, której Arkadiusz J. chwycił za nóż i czterokrotnie ugodził nim swojego kolegę w szyję. Następnie opuszczając miejsce zbrodni, wyszedł na ulicę i poprosił przypadkowo napotkaną kobietę o telefoniczne powiadomienie pogotowia ratunkowego o tragedii. Gdy wrócił do mieszkania kolegi, czekała tam już na niego Policja.

53–letni Arkadiusz J. znany jest Policji z nie płacenia alimentów, rozpijania nieletniego. Teraz odpowie za zbrodnię. Arkadiusz J. wczoraj usłyszał już zarzut zabójstwa. Dzisiaj sąd prawdopodobnie przychyli się do wniosku prokuratury i zastosuje wobec niego tymczasowy areszt. Grozi mu do 25 lat więzienia, a nawet dożywocie.

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!