Czasem wystarczy trochę więcej rozwagi, aby uniknąć wypadku. O tragedię na drodze nie trudno. Przed wyruszeniem w trasę warto zadbać o bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Czasem wystarczy trochę więcej rozwagi, aby uniknąć wypadku. O tragedię na drodze nie trudno. Przed wyruszeniem w trasę warto zadbać o bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich. Zapięte pasy, włączone światła, trzeźwy kierowca i spokojna jazda to recepta na bezpieczne dotarcie do celu.

Jest to fakt dobrze znany, że zapięte pasy w momencie wypadku zwiększają szanse na przeżycie, a także powodują mniejsze obrażenia ciała. O 56% zmniejsza się ryzyko doznania urazu mózgu u pasażera, gdy ten będzie miał zapięte pasy, u kierowcy natomiast o 33%. Zwiększony ruch na trasach krajowych, drogach dojazdowych do miejscowości wypoczynkowych, wysoka temperatura powietrza plus rozkojarzenie kierowców, myślami będących już w miejscu wypoczynku – to czynniki zwiększające ryzyko wypadku. Policjanci apelują, zatem o szczególną ostrożność. Jednym z jej elementów jest zapięcie pasów bezpieczeństwa.

Od 28 marca każdy kierowca ma obowiązek jeździć na włączonych światłach mijania. Pojazd z włączonymi światłami jest zdecydowanie bardziej widoczny (nawet w słoneczny dzień) z dużo dalszej odległości, aniżeli pojazd poruszający się bez tych świateł. Zwiększa się, zatem szansa na dostrzeżenie w odpowiednim czasie pojazdu, który wykonuje manewr na drodze (zmiana pasa ruchu, zmiana kierunku jazdy, wyprzedzanie itp.) i podjęcia odpowiedniej reakcji w sytuacji zagrożenia.

Nawet niewielka dawka alkoholu wpływa ba sposób prowadzenia auta. Obniżona koncentracja, słaby refleks i brak spostrzegawczości – w takiej sytuacji o wypadek nie trudno. Kilka sekund może zaważyć o czyimś życiu. Zasada jest prosta: piłeś, nie jedź. Każdy osoba, która wsiądzie do samochodu „po kielichu” ryzykuje zdrowie, nie tylko swoje, ale i innych użytkowników dróg: kierowców, pasażerów, podróżujących z rodzicami dzieci, pieszych. Każdy nietrzeźwy kierujący to potencjalny zabójca.

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!