Ponad 1,6 promila alkoholu we krwi miał zatrzymany wczoraj przez mokotowskich policjantów pirat drogowy. 29- letni Piotr P. wpadł w ręce mundurowych w trakcie pościgu w rejonie Puławskiej.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Ponad 1,6 promila alkoholu we krwi miał zatrzymany wczoraj przez mokotowskich policjantów pirat drogowy. 29- letni Piotr P. wpadł w ręce mundurowych w trakcie pościgu w rejonie Puławskiej. Wkrótce mężczyzna usłyszy zarzuty.

Wszystko rozegrało się przed 22.00. Patrolujący rejon Puławskiej policjanci zauważyli srebrne Audi, które z nadmierną prędkością przemierzało ulicę. Kierujący nie zważał na sygnalizację świetlną. Nie sygnalizował też zamiaru zmiany pasa ruchu. W pewnym momencie zderzył się z jadącym zgodnie z przepisami Renault.

Funkcjonariusze natychmiast podjęli pościg za sprawcą kolizji. Mężczyzna jechał jednak dalej, nie zwracając uwagi na wydawane przez policjantów polecenia nakazujące zatrzymanie auta. Policjanci postanowili wezwać do pomocy drugą załogę, aby odciąć piratowi drogowemu drogę.

Po chwili ścigany wjechał na jedną ze stacji benzynowych, gdzie porzucił pojazd i zaczął uciekać pieszo. Piotr P. wpadł w ręce policjantów już po kilku metrach. 29-latek został zatrzymany i przewieziony do komendy przy Malczewskiego, gdzie poddano go badaniu alkomatem. Okazało się, że miał we krwi ponad 1,6 promila alkoholu i podróżował samochodem bez dokumentów. Noc spędził w policyjnej izbie zatrzymań, a samochód odholowano na policyjny parking.

Dziś śledczy ustalą prawowitego właściciela pojazdu. Wkrótce mężczyzna usłyszy zarzuty.

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!