Kryminalni z Mokotowa zatrzymali 29- letniego Karola K. To kolejna osoba, która wpadła po złożeniu fałszywego powiadomienia o przestępstwie. Mężczyzna pod koniec grudnia ubiegłego roku zgłosił kradzież Opla Calibry.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Kryminalni z Mokotowa zatrzymali 29- letniego Karola K. To kolejna osoba, która wpadła po złożeniu fałszywego powiadomienia o przestępstwie. Mężczyzna pod koniec grudnia ubiegłego roku zgłosił kradzież Opla Calibry. Poszukujący pojazdu kryminalni odkryli, że auto nie padło łupem samochodowych przestępców, ale zostało sprzedane na części. Policjanci zatrzymali także Huberta K., pomysłodawcę i organizatora „przekrętu”.

Pod koniec grudnia ubiegłego roku do komisariatu policji w Wilanowie zgłosił się Karol K. Mężczyzna złożył zawiadomienie o kradzieży Opla Calibry. Samochód miał „zniknąć” z ulicy Bernardyńskiej. Sprawą zajęli się kryminalni z mokotowskiej komendy specjalizujący się w przestępczości samochodowej, którzy dokładnie przeanalizowali sprawę. Równolegle realizowane były poszukiwania samochodu i typowanie osób mogących brać udział w tej kradzieży. Z biegiem czasu materiały, którymi dysponowali policjanci zaczęły wskazywać, że kradzież mogła nie mieć miejsca, a za zniknięciem samochodu stoi prawdopodobnie sam „poszkodowany”.

Wczoraj mężczyzna został wezwany na ponowne przesłuchanie. Gdy kryminalni zadali mu kilka szczegółowych pytań, Karol K. pogubił się w zeznaniach. Po chwili przyznał, że do kradzieży, o której powiadomił policję faktycznie nie doszło. Mężczyzna nawet nie widział samochodu na oczy. Jak się okazało do „przekrętu” namówił go dobry znajomy – Hubert K. (31 lat), który obiecał Karolowi K. sporą sumę za udział w oszustwie. To on był pierwszym właścicielem Opla. Samochód został jednak rozebrany na części i sprzedany, a mężczyzna zaproponował Karolowi K., że fikcyjnie sprzeda mu samochód, zarejestrują go i ubezpieczą. Wtedy Karol K. zgłosi kradzież wozu i dostanie część odszkodowania. Od pomysłu oszuści przeszli do jego realizacji.

Hubert K. załatwił badania techniczne wozu. Samochód został ubezpieczony. Przestępcy skorzystali z okazji, że niektóre z towarzystw ubezpieczeniowych nie wykonują dokumentacji fotograficznej podczas zawierania umowy ubezpieczeniowej. Następnie kradzież zgłoszono policji.

Karol K. i Hubert K. trafili do policyjnej izby zatrzymań. Wkrótce obydwaj mężczyźni staną przed obliczem Sądu. Policjanci z Wilanowa wystąpią z wnioskiem, aby do tego czasu mężczyzn objąć dozorem. Karol K. odpowie dodatkowo za posiadanie narkotyków. W jego mieszkaniu policjanci znaleźli marihuanę.

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!