Kupiłeś bilet ZTM przez Internet? Masz problem

Pan Mariusz nasz Czytelnik kupił elektroniczny bilet ZTM przez Internet. Niestety, zanim karta zacznie działać musiał odwiedzić specjalny punkt kodujący. Stracił nie tylko czas, ale i pieniądze, bo aby jeździć legalnie musiał skasować dodatkowe bilety jednorazowe.

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

(© archiwum polskapresse)

- Wszystko przez to, że w mieście jest zbyt mało punktów, gdzie można zakodować kupiony wcześniej przez Internet bilet – skarży się nasz Czytelnik. – Co z tego, że w kilka minut mogę kupić, czy doładować bilet drogą internetową skoro zaraz muszę jechać do punktu kodującego, aby go aktywować. Tracę nie tylko kolejne godziny na stanie w korkach, ale także pieniądze, bo przecież musze uczciwie skasować bilety jednorazowe – żali się.

Czytaj także: Pół miliona złotych na naprawę zniszczonych przystanków ZTM

Obecnie na Terenie całego miasta znajduję się zaledwie ok. 50 tzw. „kodomatów”. Zapytaliśmy Zarząd Transportu Miejskiego, czy planuje kupno kolejnych urządzeń kodujących.

- Planujemy wprowadzenie możliwości kodowania na kartach biletów zakupionych przez Internet w bramkach w metrze i w kasownikach, ale nie jesteśmy obecnie w stanie określić terminu. To będzie dość kosztowne przedsięwzięcie, więc nie możemy określić czy, a jeśli tak to, kiedy, znajdą się na ten cel w budżecie miasta środki finansowe - wyjaśnia Igor Krajnow, rzecznik prasowy ZTM.

Problem mogłyby rozwiązać biletomaty, które spotykamy na wielu ulicach stolicy.
∨ Czytaj dalej

Wystarczy wyposażyć te urządzenia w funkcję kodowania biletów okresowych kupionych wcześniej przez Internet. Ten pomysł chce wykorzystać ZTM. - Są plany wykorzystania biletomatów i bramek w metrze – przyznaje Krajnow, choć nie podaje kiedy takie rozwiązanie może wejść w życie.

Codziennie najświeższe informacje z Warszawy na Twoją skrzynkę. Zapisz się do newslettera!

Komentarze (0)

avatar

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Wybierz kategorię