Policjanci z Bielan zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy nożem zadali kilka ciosów młodemu mężczyźnie. Do zdarzenia doszło w mieszkaniu przy ulicy Przy Agorze, gdzie miała miejsce kłótnia pomiędzy gośćmi. Sławomir B.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij


Policjanci z Bielan zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy nożem zadali kilka ciosów młodemu mężczyźnie. Do zdarzenia doszło w mieszkaniu przy ulicy Przy Agorze, gdzie miała miejsce kłótnia pomiędzy gośćmi. Sławomir B. i Krzysztof W. zostali złapani po pościgu, w okolicach stawów Brustmana. Obaj mężczyźni byli nietrzeźwi.

Tuż po godzinie 02:00 policjanci z Bielan zostali zaalarmowani przez młodą kobietę, że kilka minut wcześniej, u niej w mieszkaniu, dwóch mężczyzn ugodziło kilka razy nożem jednego z gości. Na miejsce natychmiast udały się policyjne patrole oraz karetka pogotowia, która zabrała pokrzywdzonego do szpitala. Mężczyzna miał liczne rany kłute na klatce piersiowej i plecach. Napastnicy uciekli przed przybyciem funkcjonariuszy. Kilku policjantów udało się do mieszkania, pozostali rozpoczęli penetrację najbliższej okolicy. W tym czasie właścicielka mieszkania opowiedziała funkcjonariuszom dokładnie o całej sytuacji.

Podczas imprezy, w której brało udział kilka osób, trzej mężczyźni pokłócili się ze sobą. Nagle jeden z nich zaatakował nożem swojego rozmówcę i zadał mu kilka ciosów w plecy. Poszkodowany wybiegł z mieszkania, a zaraz za napastnik ze swoim znajomym. Kilkaset metrów od bloku mężczyźni zaatakowali ponownie swoją ofiarę.

Policjanci przeszukujący okolicę, w pobliżu stawów Brustmana zauważyli dwóch sprawców. Na widok funkcjonariuszy mężczyźni rzucili się do ucieczki, jednak zostali szybko dogonieni i obezwładnieni. 32-letni Sławomir B. i 20-letni Krzysztof W. byli nietrzeźwi. Badanie alkomatem wykazało u obu, prawie 1,5 promila alkoholu we krwi. Policjanci przedstawili im zarzut pobicia z użyciem niebezpiecznego narzędzia.

Sprawdzenie danych Krzysztofa W. wykazało, że mężczyzna był poszukiwany za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia, do odbycia kary 1 roku i 10 miesięcy pozbawienia wolności. Najbliższe miesiące spędzi za kratkami.

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!