Policjanci z Pragi Północ i Targówka w ciągu godziny zatrzymali dwóch sprawców postrzelenia dwóch mężczyzn na ulicy Młodzieńczej. 35 letni Piotr S. odpowie za udział w bójce z użyciem broni.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Policjanci z Pragi Północ i Targówka w ciągu godziny zatrzymali dwóch sprawców postrzelenia dwóch mężczyzn na ulicy Młodzieńczej. 35 letni Piotr S. odpowie za udział w bójce z użyciem broni. Jego kompanowi 36 letniemu Norbertowi P. funkcjonariusze przedstawią 6 zarzutów m.in. uszkodzenia ciała, udziału w bójce i nielegalnego posiadania broni. W mieszkaniu 36 latka kryminalni znaleźli broń typu mauzer. Trwają poszukiwania repliki XIX wiecznej broni, z której strzelał mężczyzna.

Wieczorem policjanci zostali powiadomieni, przez pracowników jednego ze szpitali na Pradze Północ, o mężczyźnie z raną postrzałową uda. Pod wskazany adres natychmiast pojechał patrol. W tym samym momencie do szpitala trafiły kolejne dwie osoby – jedna z nich miała podobną ranę postrzałową, druga była pobita. Funkcjonariusze wiedzieli, że nie mógł być to zwykły przypadek. Ustalili, w którym miejscu najprawdopodobniej doszło do postrzelenia mężczyzn. W rejon lasku bródnowskiego i ulicy Młodzieńczej zostały wysłane policyjne załogi, które przeszukały teren. Na miejsce został też wezwany przewodnik z psem tropiącym. Po około godzinie funkcjonariusze zatrzymali 35 letniego Piotra S. i 36 letniego Norberta P. Obaj mężczyźni byli nietrzeźwi. Przybyły na miejsce technik kryminalistyki zabezpieczył ślady prochu, które znajdowały się w miejscu zatrzymania mężczyzn. 35 i 36 latek zostali natychmiast przewiezieni do komendy na Cyryla i Metodego. Jak ustalili policjanci strzały padły z XIX wiecznej repliki broni, którą 36 latek porzucił w lesie. Policjanci przeczesują teren w poszukiwaniu pistoletu.

Północnoprascy policjanci bardzo dokładnie odtworzyli cały przebieg wydarzeń. Około godziny 19.30 trzech mężczyzn zagrodziło drogę przejeżdżającemu Młodzieńczą Mercedesowi. Między nimi, a kierowcą doszło do sprzeczki. Wtedy padł strzał, który ugodził kierowcę w udo. Ranny mężczyzna, nie zgłaszając zajścia na Policję, sam pojechał do szpitala. Pracownicy placówki poinformowali funkcjonariuszy o wizycie postrzelonego pacjenta. Mniej więcej w tym samym czasie funkcjonariusze otrzymali informację o bójce w lasku bródnowskim i o dwóch pokrzywdzonych, z czego jeden miał również przestrzelone udo. Jak się okazało w okolicy ulicy Młodzieńczej odbywała się impreza zakrapiana alkoholem, w której uczestniczyli sprawcy poprzedniego zdarzenia. Między nimi, a dwoma innymi mężczyznami doszło do sprzeczki, która przerodziła się w bójkę. 36 letni Norbert P. wyciągnął broń i strzelił w kierunku 30 latka. Trafił go w udo.

W mieszkaniu 36 letniego Norberta P. funkcjonariusze znaleźli broń typu mauzer, na którą nie miał pozwolenia.

Policjanci z praskiej dochodzeniówki przedstawią Piotrowi S. zarzut udziału w bójce. Norbert P. odpowie za groźby karalne, dwukrotne uszkodzenie ciała, udział w bójce i nielegalne posiadanie broni.

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!