Agresją słowną i fizyczną zareagowało na interwencję stołecznych policjantów dwóch młodzieńców. Funkcjonariusze widząc jak 17-latek i 13-latek w autobusie linii N 95 atakują jednego z pasażerów, natychmiast ruszyli ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij


Agresją słowną i fizyczną zareagowało na interwencję stołecznych policjantów dwóch młodzieńców. Funkcjonariusze widząc jak 17-latek i 13-latek w autobusie linii N 95 atakują jednego z pasażerów, natychmiast ruszyli mu z pomocą. Gdy autobus zatrzymał się na przystanku, weszli do środka i zatrzymali sprawców. Okazało się, że Kamil Z. i Patryk A. mają we krwi 1,9 i 1,3 promila alkoholu. Dzisiaj, gdy tylko wytrzeźwieją odpowiedzą za swoje zachowanie.

Była godz. 1:30 w nocy, kiedy stołeczni policjanci zauważyli przy ul. Obozowej w nadjeżdżającym autobusie szarpaninę między pasażerami. Gdy pojazd zatrzymał się na przystanku mundurowi błyskawicznie weszli do środka. Przy jednym z siedzeń zauważyli pochylonych nad pasażerem dwóch młodzieńców. Jeden z nich bił ofiarę po głowie, drugi trzymał jej ręce, by nie mogła się bronić. Z pomocą pokrzywdzonemu natychmiast ruszyli policjanci.

Napastnicy widząc mundurowych całą agresję skierowali w ich kierunku. Zaczęli wyzywać funkcjonariuszy, szarpać się z nimi. Ponieważ kilkakrotne prośby o zachowanie zgodne z prawem, spotykały się z jeszcze większym oporem. Dopiero kajdanki na rękach młodzieńców ostudziły ich agresję.

17-letni Kamil Z. i 13-letni Patryk A. zostali przewiezieni do izby wytrzeźwień. We krwi mieli 1,9 i 1,3 promila alkoholu. Dzisiaj zajmą się nimi wolscy policjanci.

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!