Dzisiaj w nocy podczas zasadzki zorganizowanej w pobliżu Łochowa policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Samochodową KSP wspólnie z kryminalnymi z Radomia rozbili grupę trzech mężczyzn podejrzewanych o kradzieże aut ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Dzisiaj w nocy podczas zasadzki zorganizowanej w pobliżu Łochowa policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Samochodową KSP wspólnie z kryminalnymi z Radomia rozbili grupę trzech mężczyzn podejrzewanych o kradzieże aut w całej Polsce. Sprawcy próbowali rozjechać interweniujących policjantów taranując radiowozy. Dopiero strzały oddane w opony skradzionego kilkanaście minut wcześniej Mercedesa ostudziły zapał zdesperowanych przestępców.

Od kilku dni policjanci z Radomia i Warszawy pracowali nad rozbiciem zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się kradzieżami samochodów. Kilkudniowa obserwacja pozwoliła policjantom na ustalenie, że członkowie grupy planują kolejną kradzież. Wszystko wskazywało na to, że Citroenem zmierzają w stronę Ostrowa Mazowieckiego. Funkcjonariuszom zależało na tym, aby zatrzymać ich na gorącym uczynku. Wybrano bezpieczne, dogodne miejsce w Łochowie i tam zorganizowano zasadzkę. Gdy 15 minut przed 2.00 w nocy dyżurny komendy powiatowej Policji w Ostrowie Maz. telefonicznie poinformował policjantów o kradzieży srebrnego Mercedesa, natychmiast podjęto decyzję o działaniach blokadowych.

Zaledwie kilkanaście minut później w miejscu zasadzki pojawiły się dwa auta: Citroen, a tuż za nim poszukiwany Mercedes. Na widok policjantów kierowca pierwszego pojazdu wyskoczył z samochodu i zaczął uciekać. W tym czasie kierujący Mercedesem ominął porzucone auto i próbował rozjechać stojących policjantów. Wtedy policjanci oddali strzały w opony. Kradzione auto z dużą prędkością staranowało policyjne radiowozy. Kierowca nie bacząc na nic próbował jechać dalej, dopiero po chwili stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w barierkę oddzielającą sąsiednie pasy ruchu. Zatrzymano: 30-letnich: Krzysztofa K. ps. "Kenyś", Sławomira P. ps. "Pazik" oraz Marcina G. ps. "Amba". Cała trójka została przewieziona do komendy wojewódzkiej Policji w Radomiu.

Zaledwie kilka godzin później policjanci zajmujący się tą sprawą trafili na tzw. "dziuplę". Około 10.00 niedaleko Garwolina funkcjonariusze odkryli na jednej z posesji Citroena C 8. Jak ustalono, auto zostało skradzione tydzień temu w Lublinie. Policjanci zapowiadają dalsze zatrzymania do tej sprawy.

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Więcej na temat: