Dzisiaj ok. godziny 11.00 do jednego z mieszkań na warszawskim śródmieściu, zapukali policjanci ze śródmiejskiej patrolówki w sprawie zgłoszenia sąsiadów, że z mieszkania leje się woda.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Dzisiaj ok. godziny 11.00 do jednego z mieszkań na warszawskim śródmieściu, zapukali policjanci ze śródmiejskiej patrolówki w sprawie zgłoszenia sąsiadów, że z mieszkania leje się woda. Gdy funkcjonariusze weszli do mieszkania ich oczom ukazał się widok gotującego się dużego garnka stojącego na podłodze pokoju. Policjanci od razu zorientowali się, ze mają do czynienia z fabryką tzw. polskiej heroiny.


W mieszkaniu przy ul. Marszałkowskiej funkcjonariusze zabezpieczyli kilkanaście kilogramów słomy makowej kilka litrów odczynników chemicznych służących do produkcji narkotyku oraz ponad trzy litry gotowego wyrobu. Na miejscu zatrzymano właściciela mieszkania 32 letniego Mariusza P., który narkotyk produkował. Mężczyzna ten w przeszłości był już notowany w związku z przestępstwami narkotykowymi. Czynności w sprawie prowadzi Komenda Rejonowa Policji Warszawa I.

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!