Wyzwiska, rzucanie papierami i krzesłami w nauczyciela, kopanie i dotykanie wykładowcy – taką „zabawę” wymyślili uczniowie jednego z gimnazjów na Pradze Północ. Policjanci ze referatu ds.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Wyzwiska, rzucanie papierami i krzesłami w nauczyciela, kopanie i dotykanie wykładowcy – taką „zabawę” wymyślili uczniowie jednego z gimnazjów na Pradze Północ. Policjanci ze referatu ds. nieletnich przekażą jutro do sądu sprawę dotyczącą 8 uczniów tej klasy z zarzutami naruszania nietykalności cielesnej nauczycieli, znieważania nauczycieli oraz zakłócania porządku podczas lekcji.

Do policjantów zgłosił się nauczyciel, który od początku roku szkolnego padał ofiarą kilu uczniów z jednej klasy. Mundurowi z referatu ds. nieletnich i patologii zaczęli intensywnie pracować nad sprawą. Ustalili, że uczniowie tej konkretnej klasy wzięli na celownik dwóch wykładowców. W okrutny sposób drwili i kpili z nauczycieli.

Młodzieży nie wystarczyło lekceważenie wykładowców. Znaleźli kilka innych sposób na upokarzanie podczas lekcji. Pod adresem nauczycieli padały wulgarne wyzwiska. Codziennością były zwroty per „ty” i „odwal się”. Uczniowie wymyślili też sobie zabawę w tzw. „durnia”. Przywódca grupy rzucał hasło:, kto ostatni rzuci krzesłem w nauczyciela ten daun”, czy „kto ostatni kopnie nauczyciela, ten frajer”. Podobnych zabaw było więcej. Młodzież rzucała papierowymi samolotami w nauczyciela, zagradzała drogę, tak by nie mógł przejść. Mimo wielokrotnych uwag wpisywanych do dzienniczków uczniów taka sytuacja trwała kilka miesięcy. W końcu czara goryczy przelała się, kiedy w nauczyciela rzucono plastikową butelką zaraz po tym, jak zwrócił uczniom uwagę, że na lekcji się nie je i nie pije.

Uczniowie lekceważyli wykładowców, również w ten sposób, że spali na ławce, pluli na zeszyty i na siebie, próbowali zmusić do zmiany oceny, wyrzucali zeszyty przez otwarte okna.

Policjanci przez kilka dni przesłuchiwali uczniów tej klasy. Najbardziej agresywni odpowiedzą za naruszanie nietykalności cielesnej i zakłócanie porządku. Takie zarzuty usłyszeli 14 letni chłopcy: Daniel G., Krzysztof K., Robert T. Patryk K. i Kamil R. i Kamil O., Norbert Sz. i Janusz S. Jutro sprawa trafi do sądu rodzinnego. Czterech uczniów było już notowanych m.in. za pobicia, kradzieże, groźby, zabór pojazdu w celu krótkotrwałego użycia, rozboje, włamania.

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!