Dzięki natychmiastowej reakcji mundurowych oraz czujności pracowników monitoringu miejskiego, w ręce bielańskich policjantów wpadło 4 nieletnich grafficiarzy. Zaraz po całym zdarzeniu Stanisław Z., Maciej H.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Dzięki natychmiastowej reakcji mundurowych oraz czujności pracowników monitoringu miejskiego, w ręce bielańskich policjantów wpadło 4 nieletnich grafficiarzy. Zaraz po całym zdarzeniu Stanisław Z., Maciej H., Grzegorz S. i Paweł M., wspólnie z rodzicami usunęli malowidła z wiaty i ze skrzynki. Policjanci z zespołu do spraw nieletnich i patologii prześlą teraz materiały sprawy do sądu rodzinnego.

Tuz przed północą, na ulicy Marymonckiej, kamera monitoringu miejskiego uchwyciła czterech młodych ludzi, którzy niszczyli skrzynkę i wiatę przystankową. Nieletni na szybach wiaty nanieśli graffiti i napisy o różnej treści. Patrolująca tamtejsze okolice załoga policji, gdy tylko się o tym dowiedziała, natychmiast podjęła interwencję. W tym samym czasie pracownik monitoringu powiadomił oficera dyżurnego o tym zdarzeniu.

Mundurowi, którzy przybyli na miejsce zatrzymali 16-letniego Stanisława Z., 15-letniego Grzegorza S., 15-letniego Macieja H. i 16-letniego Pawła M., po czym powiadomili o całym zdarzeniu ich opiekunów. Rodzice, gdy tylko dowiedzieli się o całym zajściu, przyjechali na miejsce. Wspólnie ze swoimi dziećmi przez kilkadziesiąt minut zmywali graffiti ze skrzynki i wiaty przystanku. Sprawę czterech grafficiarzy prowadzą policjanci z zespołu do spraw nieletnich i patologii z Bielan, którzy w najbliższym czasie prześlą ją do sądu rodzinnego.

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!