Policjanci z Konstancina zatrzymali na gorącym uczynku mężczyznę, który włamał się do jednego z domów przy ul. Fabrycznej. Obywatel Ukrainy, mimo że miał prawie 2 promile alkoholu we krwi, wybił szybę i przez okno ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij


Policjanci z Konstancina zatrzymali na gorącym uczynku mężczyznę, który włamał się do jednego z domów przy ul. Fabrycznej. Obywatel Ukrainy, mimo że miał prawie 2 promile alkoholu we krwi, wybił szybę i przez okno wszedł do środka. Kiedy do domu wkroczyli policjanci, mężczyzna tłumaczył, że nie wie jak się tu znalazł, nie miał też przy sobie żadnych dokumentów. Trafił do policyjnego aresztu.

Dochodziła godzina 16.30 gdy policjanci z komisariatu w Konstancinie-Jeziornie otrzymali wezwanie na ulicę Fabryczną. Według informacji przekazanych przez dyżurnego, zaniepokojeni sąsiedzi zauważyli, że po jednej z posesji kręci się jakiś mężczyzna, z pewnością nie był to właściciel. Już po chwili funkcjonariusze byli na miejscu. Ustalili, że mężczyzna korzystając z chwilowej nieobecności właścicieli, postanowił włamać się do domu. Wybił szyby w oknie i wszedł do środka.

Policjanci bez chwili zwłoki ruszyli tą samą drogą, którą przebył włamywacz. Kiedy byli w środka lokalu, zastali tam ledwo trzymającego się w pozycji pionowej i mocno zdziwionego mężczyznę. W pomieszczeniu widoczne były ślady penetracji. Szafki i szuflady były pootwierane, a po całym pokoju chaotycznie porozrzucane różne przedmioty. Mężczyzna nie potrafił odpowiedzieć, czyje to mieszkanie i co on w nim robi, tłumaczył, że nie wie jak się tu znalazł. Jak się okazało, mężczyzna jest obywatelem Ukrainy, w trakcie zatrzymania nie miał przy sobie żadnych dokumentów.

Dziś zajmą się nim dochodzeniowcy. Czyn taki jest zagrożony karą do 10 lat pozbawienia wolności.

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!