Teatr Polski ma nową Scenę Kameralną

Teatr Polski będzie miał wreszcie Scenę Kameralną. Powstała po 64 latach starań o jej wybudowanie, w nowym budynku na tyłach teatru (wejście na rogu ulic Sewerynów i Oboźnej).

Nowoczesne wnętrze Sceny Kameralnej Teatru Polskiego
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

Nowoczesne wnętrze Sceny Kameralnej Teatru Polskiego (© Materiały pasowe)

Historia budowy Teatru Kameralnego sięga 1945 roku, kiedy to założyciel i długoletni dyrektor Teatru Polskiego Arnold Szyfman podjął pierwsze kroki w kierunku jego rozbudowy. Scena Kameralna miała być uzupełnieniem artystycznym i gospodarczym teatru. W 1948 roku udało się oddać do użytku jedną trzecią budynku, ale dalsze prace wstrzymano. Pojawiło się ryzyko, że zawali się przybudówka mieszkaniowa.

Dyrektor Szyfman wynajął więc tymczasowo od Związku Inwalidów Wojennych salę teatralną przy ul Foksal 16. W międzyczasie zmieniali się dyrektorzy teatru i prac nie wznawiano aż do 1955 roku, kiedy dyrektorem znowu został Szyfman. Jednak wtedy też nie udało się wybudować nowej sceny. Tym razem na przeszkodzie stanęły zmiany polityczne i trudna sytuacja finansowa w kraju.

- Zawsze trafialiśmy na paskudne okresy, a to rządy Gomułki, a to wybuch stanu wojennego. Stale coś uniemożliwiało dokończenie projektu dyrektora Szyfmana- opowiada obecny dyrektor teatru Jerzy Zaleski. - Z Teatrem Polskim jestem związany już 52 lata. Mimo zmian dyrektorów i licznych perypetii nigdy nie traciłem nadziei, że kiedyś wreszcie się uda i Scena Kameralna powstanie. Nie sądziłem jednak, że potrwa to tyle lat - mówi z uśmiechem dyrektor Zaleski.

Temat budowy powrócił, gdy dyrektorem Polskiego został Kazimierz Dejmek. W 1987 roku wykonano nawet nadbudowę nad magazynem dekoracji, kilka lat później pracownie stolarską i modelatorską. Mimo tych postępów teatr znów musiał przerwać budowę.
∨ Czytaj dalej



W 1994 roku Teatr Polski nabył prawo do wieczystego użytkowania działek przy ul. Oboźnej i ul. Sewerynów. - Wreszcie można było ruszyć z budową, której podjęła się spółdzielnia PAX w zamian za odstąpienie prawa wieczystego użytkowania części działek - tłumaczy Jerzy Zaleski.- Oczywiście znów nie obyło się bez kłopotów i przeszkód. Pojawiły się roszczenia spadkobierców dawnych właścicieli działek, a w Warszawie zmieniały się władze. Zmienił się także inwestor, gdyż poprzedni popadł w długi.

strona: 1 z 2 następna strona »

Komentarze (0)

avatar

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Wybierz kategorię