Bieg na Piątkę to wydarzenie towarzyszące tegorocznemu PZU Maratonowi Warszawskiemu, które pozwala poczuć atmosferę dużej prestiżowej imprezy biegowej również tym, dla których dłuższe dystanse są zbyt dużym wyzwaniem. W tym roku w Biegu na Piątkę weźmie udział wicemistrz Europy w maratonie Yared Shegumo, który wygrał ubiegłoroczny Maraton Warszawski. Przygotowaliśmy dla Was serię konkursów, w których będziemy rozdawać pakiety startowe na tę imprezę!

Bieg na Piątkę to idealna okazja, by rozpocząć przygodę z bieganiem. Biegacze wystartują z mostu Poniatowskiego, by pokonać dystans 5 kilometrów - meta znajduje się na Stadionie Narodowym. Opłata startowa wynosi 40 zł, a każdy uczestnik otrzyma koszulkę biegową i medal na mecie. Jeśli chcecie wziąć udział w biegu i zmierzyć się z samym Yaredem Shegumo, możecie też wziąć udział w naszym konkursie!

Czytaj też: Maraton Warszawski 2014. Znamy trasy wszystkich biegów [MAPY]



Bieg na Piątkę - wygraj pakiet startowy i pobiegnij z Yaredem Shegumo! [KONKURS]


Co zrobić, aby zdobyć pakiet?

1. zarejestrować się w naszym serwisie podając swoje imię i nazwisko (tylko do wiadomości redakcji)
2. Polubić na Facebooku warszawa.naszemiasto.pl
3. Polubić na Facebooku nasz specjalny serwis z konkursami - Konkursy Warszawa

4. Odpowiedzieć w komentarzu na pytanie:

Jaki dystans podczas zawodów lubisz najbardziej i dlaczego?



UWAGA: Do biegu zostanie zarejestrowana osoba, z którego konta został wystawiony komentarz. Nie ma możliwości zgłaszania innych osób!

Pakiet startowy otrzyma autor najciekawszej i najbardziej oryginalnych odpowiedzi. Na Wasze zgłoszenia czekamy do 7 września (niedziela) do godz. 23:59. Kolejny konkurs w następny poniedziałek!

Zgłoszenia osób niezalogowanych oraz nie mających wypełnionego w całości profilu nie będą rozpatrywane.

Czytaj też: Zobacz galerię zdjęć z BMW Półmaratonu Praskiego! [FOTO]

Zapoznaj się z regulaminem konkursów w serwisie warszawa.naszemiasto.pl Kliknij tutaj!

Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji

Czytaj także

    Komentarze (13)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    piotrKa

    Moje ulubione dystanse to 5 i 10 km. Bo jedynie na takich trasach wciąż biegam szybciej niż żona i mogę jeszcze dopingować ją na mecie. W dystansach o dłuższym kilometrażu niestety muszę oglądać jej plecy. I to przez lornetkę.

    Elka

    Mój ulubiony dystans to 21 km. Do niedawna było to 10 km, ale po dwóch półmaratonach zmieniłam zdanie. W czasie niespełna 2h biegu można przemyśleć wiele spraw, może też się nieźle wybiegać, ale nie zamęczyć na śmierć jak w maratonie. Jest to też dystans osiągalny niemal dla każdego i nie wymaga aż takich przygotowań jak przy 42 km. Poza tym to najdłuższy dystans na jakim chcą się ze mną ścigać moje psiapsióły :D

    Maćko

    Trudny wybór ale pewnie bieg na 10 km. Jest to dystans akurat na moje siły. Nie tak długi by z niecierpliwością czekać na metę i opadać z sił z każdym kilometrem i nie za krótki by nie móc trochę porywalizować z innymi :).

    zabanka

    Na ten moment moim ulubionym dystansem jest 5 km bo na nim widzę swoje postępy pobijając kolejne życiówki na różnych nawierzchniach. Oczywiście wśród wytrawnych biegaczy panuje opinia, że poniżej 10km nie opłaca się wkładać butów, ale cóż każdy musi znaleźć swoją niszę :)

    Michał_

    Do tej pory myślałem, że moim ulubionym dystansem jest 10 km, myliłem się:), Po przebiegnięciu dystansu półmaratonu, pomimo tego iż, przez klika następnych dni jak żółw schodziłem po schodach (brak windy) wiem jedno uwielbiam wyzwanie jakim jest bieg na dystansie 21 km i 97,5 metra. Dlaczego? Po pierwsze, dzięki atmosferze panującej na trasie, spojrzenia, uśmiechy i gesty mówiące dasz radę, damy radę, nie poddamy, biegacze pomimo tego, iż jeden biegnie wolniej drugi szybciej, to stają się jedną życzliwą masą pokonującą kolejne kilometry. Po drugie, satysfakcja, że dałem radę, że treningi nie poszły na marne, że sprawdziłem i oto jestem po drugiej stronie za metą:) Po Trzecie, czas świętowania, który zawsze ma miejsce po połówkach lub maratonach, kiedyś zastanawiałem się, skąd ludzie czerpią jeszcze siłę na biesiadę po tego typu wyczynach, teraz juz wiem, endorfiny robią swoje, radość nieprzeciętna nie pozwala wracać do domu, chcesz dalej ze swoją świtą, przeżywać kilometr po kilometrze dlatego tak bardzo polubiłem ten półmaratoński dystans:)

    Adalbert

    5 000 m to jest to co Robaczki lubią najbardziej !!! 123... start... 20 minut biegu... i META - a do tego tętno w okolicach 195 (max) i chyba najpełniejsze uczucie zmęczenia z wszystkich bieganych dystansów... PS. i pomyśleć, że Yared swój maraton biegnie z większą prędkością niż ja kiedykolwiek, jakikolwiek :-)

    Marzenka

    Najbardziej lubię dystans 10 km, bo taki dystans jest dla mnie wyzwaniem, ale nie tak dużym i trudnym jak półmaraton i jednocześnie pozwala cieszyć się atmosferą imprezy biegowej. Ale piątka jest też super i półmaraton też, co do maratonu to jeszcze nie wiem :),

    Marzena (gość)

    Najbardziej lubię dystans 10 km, bo taki dystans jest dla mnie wyzwaniem, ale nie tak dużym i trudnym jak półmaraton i jednocześnie pozwala cieszyć się atmosferą imprezy biegowej. Ale piątka jest też super i półmaraton też, co do maratonu to jeszcze nie wiem :),

    Borys Kafarov

    Najbardziej lubię dystans,który jest moim rekordem. Na tą chwilę 21km. Nie powiem,ze był to spacerek,ale duma na mecie mnie rozpierała! Marzę o magicznym maratońskim dystansie. Może w ciągu przyszłego roku to on będzie moim ukochanym?

    Bevelert

    Najbardziej lubię ten dystans, który jest dla mnie najdłuższym, najtrudniejszym przebiegniętym do tej pory. Zawsze sprawia mi radość pokonywanie kolejnych granic swojego organizmu i sprawdzanie jak daleko jestem w stanie się posunąć. W tej chwili takim dystansem jest dla mnie dystans półmaratoński, który przebiegłem w ostatni weekend. Do końca tego roku już chyba nie poprawię tego wyniku, więc pozostają mi już tylko krótsze dystanse, bo organizm jeszcze chyba nie sprostałby maratonowi w tym roku.

    Izabela

    Jestem dość początkująca i do tej pory brałam udział w dwóch biegach na 5 km. Ten dystans jest dla mnie najlepszy bo wiem ze dam rade. Teraz jestem w trakcie przygotowywania sie do biegu na 10 km na zakończenie sezonu. Bardzo bym chciala pobiec w biegu na piatke i poczuć te cudowne emocje ktore mi dostarczają biegi uliczne.

    tymczasowa

    Biegałam raz na 5 km i dwa razy na 10 km i te biegi na 10 km dawały mi więcej satysfakcji ale tylko dlatego, że trwały dłużej :) nie mniej jednak to fantastyczne brać udział w imprezach biegów ulicznych, bo na raz można spotkać tylu ludzi z pasją biegania, uśmiechniętych, otwartych. A już najlepiej, jak imprezie towarzyszy jakiś szczytny cel!