Bramki w metrze. Czy są potrzebne w Warszawie? Inne kraje podpowiadają rozwiązania

Piotr WróblewskiZaktualizowano 
Bramki w metrze. Co dalej z darmowymi biletami kartonikowymi? Aktywiści są za całkowitą likwidacją bramek. To ma rozwiązać m.in. ten problem. Postanowiliśmy przyjrzeć się innym systemom metra na świecie. Czy likwidacja bramek to konieczność? A może są inne rozwiązania?

Nasz artykuł "400 tysięcy złotych wyrzucone w błoto. Marnujemy miliony bezpłatnych wejściówek do metra" spotkał się ze sporym odzewem Czytelników. Ujawniliśmy, że Zarząd Transportu Miejskiego drukuje ponad pięć milionów bezpłatnych wejściówek (od stycznia do kwietnia), które kosztują 400 tys. złotych. Według ZTM to jedyny sposób, żeby umożliwić niektórym pasażerom wejście do metra. Tymczasem - jak zauważyliśmy - wejściówki są marnowane na potęgę i wyrzucane. To tylko kilka komentarzy do naszego artykułu:

(pisownia oryginalna)
"Wejściówki są super, zwłaszcza dla kobiet - większość panów nosi portfel w kieszeni i nie ma problemu z odpiknięciem się. Dla kobiety przegrzebtwanie torebki i szukanie portfela tylko po to żeby wejść do metra to strata czasu - dlatego korzystamy z wejściówek."
"Super są te wejściówki, wszystkie moje kieszenie są nimi zapełnione bo w plecaku cięzko mi grzebać żeby wyjąć portfel, gdy jestem obładowana kilkoma torbami jeszcze. nie zabierajcie ;( "
"Wszystko co za darmo...eh niestety się nie szanuje... codziennie widzę na chodnikach porozrzucane wejściówki do metra"
"ja mam już z 3 rodzaje :) w sumie jakiś 30 "porozkładane" po torebkach"

Jak widać użytkownicy sami przyznają się do tego, że marnują bilety. ZTM zastanawia się nad przyklejeniem na pojemnikach dużego napisu z informacją, że wejściówki są wielorazowe. Podobny napis jest już na samych żółtych biletach. To jednak nie wystarcza.

Czytelnicy zaproponowali wprowadzenie opłaty (np. 10 gr za sztukę) lub kaucji za wejściówki. Zdaniem niektórych takie rozwiązanie zatrzymałoby druk żółtych biletów na potęgę. Kolejnymi propozycjami były: przebudowa bramek, tak by te "zjadały" bilety (w celu ponownego wykorzystania), bądź - i to pojawiało się wielokrotnie - całkowita likwidacja bramek.

Miliony wejściówek. Jak rozwiązać problem?

O całkowitą likwidację bramek zabiegają również stowarzyszenia - Miasto Jest Nasze czy Projekt Ursynów. Tłumaczą, że z biletów kartonikowych, które trzeba za każdym razem kasować, korzysta tylko ok. 30 proc. pasażerów. Reszta ma bilety okresowe, przede wszystkim karty miejskie. - Nie rozważamy likwidacji bramek - odpowiada ZTM. Spółka tłumaczy, że bramki są niezbędne by m.in. kontrolować bilety, zarządzać ruchem pasażerów czy sprawnie ewakuować stacje (szybko zamknąć wejście na perony). Postanowiliśmy sprawdzić, jak funkcjonują systemy metra w innych krajach.

1. Berlin
W stolicy Niemiec nie ma bramek wejściowych do metra (U-Bahn). Kasowniki znajdują się przed wejściem na peron. Przyjmuje się, że za kasownikami znajduje się strefa biletowa. Za jazdę bez ważnego biletu można otrzymać mandat - 60 euro. Społecznicy często powołują się na system w Berlinie jako ten, który warto naśladować. Przeciwnicy twierdzą, że otwarty dostęp do stacji nie jest korzystny. Stacje są w dużo gorszym stanie (głównie jeśli chodzi o czystość) niż te w Warszawie.

Bramki w metrze. Czy są potrzebne w Warszawie? Inne kraje po...

2. Londyn
W Londynie, podobnie jak w Warszawie, są bramki przy wejściu do metra. Otwierają się dla posiadaczy kart biletowych, kart kredytowych, a także tradycyjnych biletów kartonikowych. W Londynie nie ma bezpłatnych kartonikowych biletów. Osoby, które mają uprawnienia do jazdy za darmo muszą wyrobić sobie specjalną kartę.

Kilka lat temu w metrze wprowadzono system biletowy przeznaczony dla posiadaczy kart płatniczych (zbliżeniowych). Przykładamy kartę przy wejściu i wyjściu z metra. System na koniec tygodnia pobiera opłatę uwzględniając najbardziej korzystną dla nas stawkę.

3. Paryż
W Paryżu również są bramki w metrze, które wyglądają podobnie jak w Warszawie. Darmowe bilety można odebrać w punktach sprzedaży oraz w automatach biletowych.

4. Bangkok
Nietypowe rozwiązanie wprowadził Bangkok. W stolicy Tajlandii działa nietypowe metro naziemne (MRT). Trasa kolejki umieszczona jest na wysokich pylonach, więc przejeżdżamy nad ulicami miasta. Zamiast biletów jednorazowych w kasach wydaje się żeton. Wystarczy go przyłożyć, żeby wejść na stację. Przy wyjściu nasz żeton zostanie "zjedzony" przez bramki.

5. Budapeszt
W Budapeszcie nie ma bramek przy wejściu do metra. Zdecydowano się jednak na bardziej "analogowe" rozwiązanie. Bilety sprawdzają kontrolerzy, którzy stoją przy wejściu. Oznacza to, że praktycznie nie można dostać mandatu. Jeśli nie mamy ważnego biletu kontroler odsyła nas do kasy.

Podsumowanie:
Jak widać, w większości systemów metra nie ma darmowych biletów kartonikowych. Jeśli już zostały wprowadzone, można odebrać je w punktach sprzedaży i biletomatach. Najlepszym rozwiązaniem wydaje się jednak całkowita cyfryzacja systemu. Można - biorąc przykład z Londynu - wymóc na wszystkich regularnych użytkownikach korzystanie z kart miejskich. Osoby z uprawnieniami do bezpłatnego przyjazdu musiałyby również posiadać taką kartę (uczniowie, weterani...). Konieczne byłoby również ujednolicenie wszystkich biletów drukowanych w biletomatach. Wystarczy zmienić system tak, by maszyny drukowały jedynie kartonikowe bilety pasujące do bramek w metrze.

Co ciekawe, pewne ułatwienia wprowadzane są już dziś. Nowe bramki - na II linii metra - oraz na niektórych stacjach I linii (obecnie na 10 stacjach, m.in. Wierzbno, Politechnika, Wilanowska) wyposażone są w nowy system. Można je otwierać biletem z paskiem magnetycznym, zakodowanym na karcie zbliżeniowej lub w kodzie 2D (QR code).

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Wideo

Materiał oryginalny: Bramki w metrze. Czy są potrzebne w Warszawie? Inne kraje podpowiadają rozwiązania - Warszawa Nasze Miasto

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
m
michael112

Dzisiaj na dwóch stacjach (Kabaty i Wierzbno, głowice południowe) przeszedłem się dookoła wejść na stacje i dosyć dokładnie je przeszukałem i nie znalazłem w ogóle podajników na wejściówki. Tak więc jeśli czegoś nie przegapiłem, to w ogóle je usunięto, a nawet jeśli nie, to tylko znaczy że ukryto je tak głęboko że przeciętnemu pasażerowi bardziej będzie się opłacało nawet poczekać na windę i nią zjechać niż szukać wejściówki.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3