Most Krasińskiego, druga nitka metra, lotnisko w Modlinie, poszerzenie ul. Kleszczowej, rozbudowa ul. Łopuszańskiej. To tylko kilka niezbędnych inwestycji komunikacyjnych w stolicy. Część z koniecznych na te cele środków trafi do budżetu Warszawy dzięki emisji obligacji miejskich, od wczoraj notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Punktualnie o godz. 10 w gmachu Giełdy Papierów Wartościowych na ul. Książęcej zainaugurowane zostały notowania na nowym zorganizowanym rynku dłużnych papierów wartościowych - CATALYST. Pionierem i liderem nowej platformy ma być miasto stołeczne Warszawa, które w lipcu wyemitowało obligacje o łącznej wartości 600 mln zł.

- Środki finansowe uzyskane z giełdy zostaną przeznaczone na inwestycje miejskie. Taka jest nasza odpowiedź na chwilowe spowolnienie wzrostu gospodarczego. To najlepszy moment na emisję tego typu obligacji - mówi prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Zainteresowanie lipcową emisją zdecydowanie przerosło oczekiwania ratusza: zgłaszana wartość zakupu wyniosła 1 mld 217 mln zł, czyli ponad dwukrotnie więcej niż zaoferowana przez miasto. Głównymi nabywcami były fundusze emerytalne, które przejęły ponad 64 proc. emisji. Wśród nabywców byli także ubezpieczyciele (25 proc. emisji), banki i fundusze inwestycyjne. Teraz obligacje będą wprowadzone do obrotu giełdowego CATALYST. - Sądząc po zainteresowaniu, mogę sparafrazować: wszyscy kupują polską stolicę - żartem dodała pani prezydent.

Obecność obligacji na giełdzie nie jest niczym nowym na giełdach Europy Zachodniej. Tam obrót komunalnymi papierami to ogromny rynek, liczony w miliardach euro. Jednak dla polskich samorządów to nowość. I choć od 1989 r. wielu stołecznych polityków przymierzało się do zapoczątkowania pozyskiwania pieniędzy właśnie w ten sposób, udało się dopiero teraz. - Duża część moich aktualnych współpracowników wywodzi się z branży finansowej. To zaprocentowało. Dzięki temu udało się po raz pierwszy w powojennej historii Warszawy wyemitować obligacje miejskie - zaznaczyła prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Ludwik Sobolewski, prezes warszawskiej giełdy, nie szczędzi ciepłych słów pod adresem ratusza, inwestorów i pracowników giełdy. - To bardzo ważny dzień dla polskiego rynku kapitałowego. Otwieramy nowy sposób inwestowania. Dzięki wam obudzimy polski potencjał - mówi.

Podczas inauguracji okolicznościowymi statuetkami i dyplomami uhonorowane zostały pomioty, które zadebiutowały obok Warszawy na nowym rynku papierów dłużnych. Są to miasta Radlin i Ząbki oraz gminy: Kórnik, Tczew, Połczyn-Zdrój i Turek. Zdaniem władz giełdy start platformy CATALYST ma być wyjątkowym uzupełnieniem oferty GPW, umacniającym silną pozycję biznesową Warszawy w Europie Środkowej. - Uruchomienie CATALYST jest końcem początku wielkich inwestycji GPW, jakim było otwarcie rynku New Connect w sierpniu 2007 roku - podsumowuje Sobolewski.

Obligacje m.st. Warszawy już na starcie notowań zmieniały właścicieli. Handel papierami będzie się odbywał elektronicznie, ale CATALYST ma swoją salę notowań zlokalizowaną na parterze budynku giełdy.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!