Dziś w ramach cyklu "Temat Rzeka" pokazujemy niedocenione oblicze naszej rzeki, wisły. Nie jest z nią tak źle! W czasie spacerów nad jej brzegami można spotkać dzikie zwierzęta.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Dziś w ramach cyklu "Temat Rzeka" pokazujemy niedocenione oblicze naszej rzeki, wisły. Nie jest z nią tak źle!



W czasie spacerów nad jej brzegami można spotkać dzikie zwierzęta. W Warszawie znajdują się nawet dwa rezerwaty przyrody, gdzie zbiera się wodne ptactwo. Dziś w ramach cyklu "Temat Rzeka" pokazujemy niedocenione oblicze naszej rzeki.

- Wisła przede wszystkim pełni rolę największej w Polsce zielonej autostrady, którą przemieszczają się zwierzęta - mówi Przemysław Pasek z fundacji "Ja Wisła". Tędy ptaki przelatują nad Morze Śródziemne. Są to m.in. bociany czarne oraz czarne i białe czaple. Dzięki temu, że Wisła jest dzika i nieuregulowana, zwłaszcza jej praski brzeg, ptactwo ma gdzie zatrzymać się w drodze. Obszar nadrzecznych łąk, mokradeł i lasków to także idealne miejsce dla dzikiej zwierzyny.

- Nad Wisłą można spotkać bobry, dziki, wydry czy łosie, które docierają tu z Kampinosu. Kiedyś na Saskiej Kępie widziałem nawet całe stadko saren - wspomina Pasek. Dlatego też, zdaniem ekologa ważne jest, żeby ten teren pozostał w nienaruszonym stanie. Najważniejsze, żeby go nie grodzić, bo wtedy zwierzyna może się swobodnie przemieszczać.

Ekolodzy twierdzą, że warto również chronić nieliczne już nad Wisłą lasy łęgowe. Są to zbiorowiska głównie topoli i wierzb, które rosną w korycie rzeki. Jeden z najlepiej zachowanych obszarów tego typu to rezerwat Marysin w Wilanowie. Żyją tu m.in. wilgi i słowiki. Jeśli rosnące tu drzewa staną się wysokie i mocne, niewykluczone, że nad brzegiem Wisły zamieszkają orły bieliki.

Najcenniejsze nadwiślańskie obszary zostały objęte ochroną. To rezerwaty przyrody Ławice Kiełpińskie na wysokości Białołęki i Łomianek oraz Wyspy Zawadowskie, który obejmuje część brzegów w Wawrze i Wilanowie .

- Rezerwaty te są unikalne w całej Europie bo znajdują się w stolicy - mówi Marcin Kalbarczyk, kierownik oddziału rezerwatów przyrody z urzędu wojewódzkiego. Rezerwaty obejmują przede wszystkim dzikie wyspy, piaszczyste łachy i mielizny. Powstały z myślą o chronie siedlisk ptaków. - Są to ostatnie miejsca, gdzie żyją charakterystyczne dla Wisły i prawnie chronione gatunki takie jak rybitwy, mewy i kormorany - mówi doktor Wiesław Nowicki z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków, który był jednym z pomysłodawców stworzenia rezerwatów.

Niestety rezerwaty nie są przystosowane do zwiedzania. Można co prawda do nich wejść, ale brakuje w nich ścieżek przyrodniczych,tablic informacyjnych z opisami najcenniejszych okazów, koszy na śmieci i strażników, którzy troszczyliby się o te skarby natury i potrafili wskazać najciekawsze miejsca.

Dziś o godz. 18.40 na temat zagospodarowania brzegów Wisły będą rozmawiać dziennikarze i goście programu "Kontrowersje" w TVP Warszawa. Program będzie realizowany na żywo na nadwiślańskiej plaży przy warszawskim zoo.

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!