Czekają nas zmiany w naliczaniu akcyzy? Większy podatek zapłacą... biedniejsi Czekają nas zmiany w naliczaniu akcyzy? Większy podatek zapłacą... biedniejsi

Czekają nas zmiany w naliczaniu akcyzy? Większy podatek zapłacą... biedniejsi (© pixabay.com CC0 Public Domain)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Ministerstwo Finansów wpadło na pomysł, jak można ograniczyć import starych samochodów. Władze chcą zmienić sposób naliczania akcyzy. Większy podatek zapłacą ci, którzy kupują stare auta - może on wzrosnąć nawet dwukrotnie! W uprzywilejowanej sytuacji będą natomiast bogatsi obywatele, którzy mogą pozwolić sobie na zakup nowoczesnych, luksusowych samochodów. Dla nich akcyza będzie niższa niż obecnie.

Ministerstwo planuje wprowadzenie zmian już w 2017 roku. Aktualnie wysokość akcyzy jest zależna od wartości samochodu i wynosi 3,1 proc. dla aut z silnikiem o pojemności 2l oraz 18,6 proc. dla tych z większą pojemnością. Władze uważają jednak, że prowadzi to do nieprawidłowości. Wiceminister finansów Wiesław Jasiński wyjaśnia w rozmowie z Fakt24.pl, że w deklaracjach często podawana jest niższa wartość samochodu, dzięki czemu płacony jest niższy podatek.

Według nowych przepisów wysokość akcyzy ma być zależna nie tylko od pojemności silnika, ale też od wieku samochodu. Polacy chętnie sprowadzają starsze auta z Zachodu, w ubiegłym roku było to aż 690 tysięcy samochodów osobowych - tak wynika z raportu instytutu samochodowego Samara. Nowych aut sprowadzamy blisko dwa razy mniej. Zatem nowy sposób naliczania akcyzy najmocniej uderzy w tych, którzy decydują się na zakup używanego pojazdu z importu. Podatek może wzrosnąć nawet o kilkanaście tysięcy złotych.

Celem proponowanych przez ministerstwo zmian jest nie tylko ograniczenie importu, ale też zwiększenie wpływów do budżetu państwa - mogą one wzrosnąć nawet o pół miliarda złotych.

Czytaj też: Młodzi Polacy zmagają się z ogromnym zadłużeniem. Mazowsze w niechlubnej czołówce


Zobaczcie też: Samochody, które potrafią same parkować. Taka czeka nas przyszłość? Sprawdziliśmy to!
"/>

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!