(© abcZdrowie)

Czy po dniu spędzonym na świeżym powietrzu zauważasz u siebie zmiany skórne na dekolcie i ramionach? Uważaj, to może być alergia!

W okresie wiosenno-letnim chętnie wystawiamy skórę na działanie promieni słonecznych, ponieważ lekko opalone ciało wygląda zdrowo i atrakcyjnie. Pożądany efekt uzyskujemy jednak tylko wtedy, gdy skóra jest gładka – przebarwienia oraz drobne wypryski nie dodają nam bowiem urody, a to właśnie one są częstą „pamiątką” po opalaniu. Skąd biorą się te nieestetyczne zmiany skórne?

Alergia na... promienie słoneczne?

Na skutek ekspozycji ciała na promienie słońca na dekolcie, ramionach, przedramionach, szyi i stopach mogą pojawić się czerwone plamy i niewielkie krostki. Wystąpić może także świąd skóry. Wbrew obiegowej opinii zmiany te nie są oznaką klasycznej alergii – dermatolodzy podkreślają, że jest to miejscowa reakcja toksyczna, której nasilenie jest uzależnione od otrzymanej dawki promieniowania.

Nie do końca wiadomo, dlaczego kontakt z promieniami słonecznymi wywołuje u niektórych osób zmiany skórne – wiele wskazuje jednak na to, że w etiologii reakcji toksycznych ważną rolę odgrywa niewłaściwe stosowanie kremów do opalania z filtrem. Preparaty ochronne nie stanowią bowiem pełnej ochrony przed promieniami UVA, a nieświadomi tego faktu plażowicze przebywają na słońcu dłużej i częściej niż powinni. Tym samym stają się bardziej podatni na wystąpienie objawów reakcji toksycznej.

Kiedy pojawia się „uczulenie” na słońce?

Wbrew pozorom objawy „alergii” na słońce mogą wystąpić nie tylko w okresie letnim, gdy nasłonecznienie jest najsilniejsze, a osoby podatne na reakcję toksyczną spędzają dużo czasu na świeżym powietrzu. Niepożądane zmiany skórne i świąd mogą pojawić się w dowolnym momencie, także w chłodniejsze dni.

Kto doświadcza reakcji toksycznej w wyniku działania promieni słonecznych?
- Z problemem „uczulenia” na słońce boryka się co dziesiąty dorosły.
- W grupie osób dotkniętych tym problemem aż 90% stanowią kobiety.
- Na reakcję toksyczną najbardziej narażone są osoby w przedziale wiekowym 18–50 lat.
- Ryzyko pojawienia się objawów „alergii” na słońce jest większe u osób, których rodzice zmagają się z tą przypadłością.

Przebieg „uczulenia” na promienie słoneczne może różnić się u poszczególnych osób – niektórzy obserwują u siebie samoistne ustąpienie objawów po mniej więcej ośmiu dniach kąpieli słonecznych. Opalenizna działa bowiem jak bariera ochronna dla promieni słonecznych. Pozostali doświadczają symptomów „alergii” przez 10–15 dni, nawet jeśli w tym czasie skrupulatnie unikają ekspozycji na promienie słoneczne.

Jak uchronić się przed „alergią” na słońce?

Osoby, które doświadczyły objawów „uczulenia” na promienie słoneczne, muszą liczyć się z ryzykiem ich nawrotu podczas kolejnych słonecznych dni. Prawdopodobieństwo wystąpienia objawów skórnych można na szczęście zmniejszyć, stosując kremy o faktorze większym niż 25 – istotne jest, by preparat chronił skórę przed promieniowaniem podczerwonym oraz promieniowaniem UVB oraz UVA. Przed wakacjami warto również przyjmować suplementy z dodatkiem selenu i beta-karotenu, by wzmocnić barierę ochronną skóry. Jeśli w poprzednich latach problem „uczulenia” na słońce był dotkliwy, można rozważyć przeprowadzenie fotochemioterapii (PUVA) u dermatologa lub kuracji z wykorzystaniem leków antymalarycznych.

Ograniczanie ekspozycji na promienie słoneczne i aplikowanie na skórę kremów z filtrami to najlepsze sposoby na niedopuszczenie do pojawienia się oznak miejscowej reakcji toksycznej – warto pamiętać o tym przez cały rok.


Wsparcie redakcyjne od:


Czytaj także

    Komentarze (1)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    pola (gość)

    Ja niestety mam dlatego opalać się nie mogę. Witaminę d uzupełniam za pomocą d-vitum forte, bo o czym nie wszyscy wiedza niedobory sa katastrofalne dla zdrowia