Eliminacje Euro 2016. Polscy piłkarze pod wodzą Adama Nawałki intensywnie przygotowują się do meczów eliminacyjnych z Niemcami i Szkocją. Nie trzeba być ekspertem, aby wiedzieć, że zwłaszcza spotkanie z mistrzami świata wywołuje zarówno w mediach, jak i wśród kibiców, największe emocje.

Eliminacje Euro 2016. Nawałka: Mamy potencjał, który trzeba wykorzystać



Orange sport/x-news

Trwają eliminacje do Euro 2016. Polacy mają za sobą już jeden grupowy mecz - z Gibraltarem, który rozgromili 7:0. Teraz przed nimi jednak dużo większe wyzwania. Nasi reprezentanci już w sobotę zagrają z aktualnymi mistrzami świata, a kilka dni później ze Szkocją. Meczem z Niemcami żyje cała Polska. Wszyscy mają nadzieję, że w końcu uda się pokonać naszych zachodnich sąsiadów. Selekcjoner Adam Nawałka przypomina jednak, jak perfekcyjnie zorganizowana jest niemiecka drużyna.
- Niemcy nie bez powodu są mistrzami świata. To zespół, który do perfekcji doprowadził organizację gry, zarówno jeśli chodzi o szybki atak, jak i o atak pozycyjny. Groźni są również w wysokim pressingu, co pokazali między innymi podczas mistrzostw świata. Po odbiorze piłki szybko przechodzą do ofensywy i konsekwentnie to wykorzystują - podkreśla.
Trener odniósł się też do nieobecności zawodników, bez których do tej pory ciężko było sobie wyobrazić kadrę mistrzów świata. Przypomnijmy, że w sobotnim meczu nie wystąpią Marco Reus, Bastian Schweinsteiger, Benedikt Hoewedes, Mario Gomez czy Sami Khedira. Wszyscy pauzują z powodu kontuzji. W ostatniej chwili urazu nabawił się też Mesut Oezil. Ponadto jeszcze przed rozpoczęciem zmagań o miejsce w europejskim czempionacie, reprezentacyjne kariery zakończyli Per Mertesacker, Philipp Lahm i Miroslav Klose.
- Myślę, że pomimo rotacji w składzie, to w dalszym ciagu jest bardzo groźny zespół. Niemcy prezentują system, który dobrze funkcjonuje u nich od wielu lat, a trener Joachim Loew stara się doskonalić strategie gry w odniesieniu do nowych zawodników. Moim zdaniem ta drużyna w tej chwili nie ma praktycznie żadnych wad - mówi Nawałka.

Czytaj też: Eliminacje Mistrzostw Europy 2016. Polska zagra z Niemcami [FOTO, WIDEO, WYWIAD]

W pojedynku nie zabraknie jednak Manuela Neuera. Dziennikarze zwracają uwagę na powiązania pomiędzy niemieckim bramkarzem a Robertem Lewandowskim. To właśnie Neuerowi Lewy strzelił pierwszego gola w Bundeslidze.
- Wiem, że pierwszego gola w Niemczech strzeliłem akurat Neuerowi, kiedy jeszcze grał w Schalke, ale to były mecze klubowe. Tu jest reprezentacja i nieważne kto strzeli, ważne żebyśmy ten mecz wygrali - zaznacza polski napastnik i dodaje - To nie będzie pojedynek Lewandowski kontra Neuer, a Polska kontra reprezentacja Niemiec. Jest nas na boisku jedenastu i to my jesteśmy drużyną, która może pokonać niemieckiego bramkarza.


Orange sport/x-news

Kadrowicze odnieśli się również do swojej motywacji i wyniku, jakiego oczekują. W mediach spekuluje się bowiem, że nawet remis może okazać się zwycięski.
- Jeśli o mnie chodzi, to nie wyobrażam sobie, żebym wychodził na mecz z myślą, że zadowolę się remisem. Każdy mecz chcemy wygrać. Oczywiście, staniemy na przeciwko mistrzów świata, ale nie możemy się ich bać. Jeśli uwierzymy, że są do pokonania, to będziemy w stanie z nimi wygrać. Nie myślimy o remisie, chcemy zdobyć trzy punkty - stanowczo podkreślił Łukasz Piszczek.
Polski obrońca dodał też, że nieważny jest styl gry, w jakim Polacy zagrają. Najważniejsze, aby zagrać skutecznie i zainkasować komplet punktów.


TVN24/x-news

O ile Lewandowski i Piszczek mogą być raczej pewni miejsca w wyjściowym składzie, o tyle inni zawodnicy muszą jeszcze przekonać do siebie szkoleniowca. Są wśród nich Kamil Grosicki oraz Sebastian Mila
- To, czy pojawię się na boisku, zależy od trenera. Oczywiście, że chciałbym zagrać, ale rywalizacja jest duża. Miałem trochę czasu, żeby przekonać trenera do siebie. Cały czas muszę być w dobrej formie i dyspozycji, żeby w ogóle być branym pod uwagę - mówi Mila.
W podobnym tonie wypowiadał się Kamil Grosicki.
- Ostatnio nie grałem zbyt wiele, opuściłem trzy kolejki spotkań w lidze, ale niedawno zagrałem przez 70 minut i czuję się coraz lepiej. Mam nadzieję, że treningi na zgrupowaniu jeszcze mi pomogą. Zrobię wszystko, żeby przekonać do siebie trenera.

Mecz pomiędzy Polską a Niemcami wywołuje również sporo dyskusji w niemieckich mediach.

DE RTL TV/x-news

Wszyscy zgodnie podkreślają, że mecz w Warszawie będzie jednym z trudniejszych. Adam Nawałka również nie stawia swoich podopiecznych na straconej pozycji.
- Nasza drużyna cały czas ewoluuje, jest znaczny postęp w organizacji gry. Pozytywne myślenie jest bardzo ważne przed tymi meczami. Przede wszystkim trzeba podejść do tego w ten sposób, że wszystko zalezy od nas, musimy wykorzystać atuty, które posiadamy. Kluczem do skutecznej rywalizacji z Niemcami jest gra zespołowa - twierdzi selekcjoner reprezentacji Polski i dodaje - W naszej grze widać postęp, mamy potencjał i trzeba go wykorzystać.


TVN24/x-news

Polacy nie zapominają jednak o meczu ze Szkocją.
- Pamiętajmy, że mamy przed sobą dwa mecze. Chcemy zdobyć w nich jak najwięcej punktów. Nie możemy sobie pozwolić na to, że wygrywamy z Niemcami, a tracimy punkty ze Szkocją, bo wcale tak dobrze na tym nie wyjdziemy. Nie zapominamy o Szkotach, skupiamy się na obydwu meczach - zdecydowanie podkreśla Robert Lewandowski.

Mecz z Niemcami już 11 października o godz. 20:45 na Stadionie Narodowym. Trzy dni później, 14 października, reprezentacja Polski zmierzy się ze Szkotami. Bilety na to drugie wydarzenie ciągle są dostępne.

Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!