Eksperymenty z przedmiotami, które chcemy wyrzucić do kosza, czarodziejskie ołówki czy diagnozowanie misiów - o weekendowych atrakcjach Festiwalu Nauki pisze Anna Rokicińska.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Fantastyczna ciekawość świata, inspirujące pytania, szereg doświadczeń z zakresu fizyki chemii czy biologii, a także medycyny i geologii, na to wszystko trzeba być przygotowanym, wybierając się z dzieckiem na Festiwal Nauki. W najbliższą sobotę i niedzielę przedstawiciele stołecznych uczelni i nie tylko będą nas i nasze pociechy przekonywać, że nauka nie jest nudna, ale pełna interesujących zjawisk, którymi można się dobrze i mądrze bawić.

- Dowiedli tego już psycholodzy, że dzieci powyżej trzeciego roku życia fantastycznie chłoną wiedzę - mówi prof. Magdalena Fikus, zastępczyni i przewodnicząca rady programowej festiwalu. - Ich ciekawość świata jest przeogromna, a zadawane pytania fascynują i inspirują samych naukowców - dodaje.

Jeśli więc chcemy odkryć świat nauki dla naszych dzieci, wystarczy pojawić się w sobotę lub niedzielę w auli Wydziału Fizyki Politechniki Warszawskiej przy ul. Koszykowej 75, gdzie odbędzie się Festiwal Nauki Małego Człowieka lub w Instytucie Geochemii i Mineralogii i Petrologii Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego przy al. Żwirki i Wigury 93, gdzie na niedzielę zaplanowano Piknik Geologiczny. Na obu imprezach tajemniczy świat nauk ścisłych ma wciągnąć nasze pociechy.

- To jest taki sprawdzian dla nas samych, czy potrafimy mówić o nauce w sposób prosty i jednocześnie atrakcyjny, bo mały odbiorca jest bezlitosny. Jeśli się nudzi, to odchodzi - twierdzi Fikus.
Z kolei w sobotę i niedzielę w Auli Politechniki Warszawskiej w godz. 10-17 dzieci będą miały okazję poszukać odpowiedzi na nurtujące ich pytania z zakresu medycyny, fizyki, chemii, biologii czy dietetyki. Przygotowano aż 16 bloków tematycznych. Dla najmłodszych dzieci atrakcją będzie "Szpital pluszowego misia". Każdy uczestnik będzie mógł przebadać swojego pluszaka, zastanowić się nad tym, na co może chorować, zrobić mu zastrzyk i skonsultować to ze specjalistą.

- Taka zabawa pokazuje dzieciom, że wizyta u lekarza nie jest czymś strasznym i może być całkiem przyjemna - mówi Magdalena Fikus. Dla tych maluchów, które mają ambicję niesienia pomocy, przygotowano panel "Mały ratownik". W czasie spotkania z najnowszymi osiągnięciami z tej dziedziny będą też mogli zapoznać się dorośli. Dla nich przygotowano pokaz komunikacji telefonicznej z lekarzem kardiologiem. - To wizja tego, jak w przyszłości może wyglądać konsultacja u takiego specjalisty - tłumaczy Fikus.

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

wowa1983 (gość)

Powinni częściej organizować takie festiwale.
----
http://www.naszeaikido.fora.pl