(© Materiały prasowe)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Film jako sztuka i jako zjawisko uwrażliwiające na problemy świata - tak widzą rolę kina organizatorzy 6. edycji Festiwalu OFF/ON. Od 22 września warszawskie kino Luna stanie się centrum kinematografii europejskiej i światowej.

W ciągu 5 dni publiczność Europejskiego Tygodnia Filmowego zobaczy 54 obrazy krótkometrażowe z 20 krajów świata (w tym 8 filmów z Polski) i 4 doskonałe produkcje pełnometrażowe. Dla zainteresowanych przewidziano też warsztaty filmowe i spotkania z twórcami.

Tradycyjnie już Festiwal OFF/ON koncentruje się głównie na filmach krótkometrażowych, uzmysławiając, że wielu twórców zaczynało swoją przygodę z kinem właśnie od mniejszych form, często eksperymentalnych. "Od lat OFF/ON łączy środowiska: filmowców niezależnych, profesjonalnych i publiczności. Bez czerwonych dywanów i zadęcia chce pokazywać interesujące zjawiska kulturowe nie tylko w kontekście filmu jako dziedziny sztuki, ale i filmu jako zjawiska społecznego uwrażliwiającego, informującego, skłaniającego do myślenia o życiu i świecie" - pisze w materiałach festiwalowych Agnieszka Wlazeł, szefowa OFF/ON.

Kiedy sześć lat temu na rynku Starego Miasta w Warszawie zaczynała się historia tego festiwalu, nikt nie przypuszczał, że OFF/ON wyjdzie poza granice Europy i otworzy się na świat. W tym roku po raz pierwszy zobaczyć będzie można także filmy spoza naszego kontynentu.

Tradycją festiwalu jest konkurs o nagrodę Grand Prix dla najlepszego filmu krótkometrażowego. Kolejnym novum na tegorocznym festiwalu będzie przyznanie przez jury dwu Grand Prix: w konkursie międzynarodowym i krajowym.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!