RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Warszawa » Tomaszów na szlaku czterech pancernych

Tomaszów na szlaku czterech pancernych

2011-06-13, Aktualizacja: 2011-06-13 10:26

Naszemiasto.pl Beata Dobrzyńska

Jesteś fanem kultowego serialu "Czterej pancerni i pies"? Koniecznie musisz odwiedzić Tomaszów Mazowiecki, gdzie ze specjalną mapą w ręku będziesz mógł zwiedzić miejsca, w których przed laty kręcono słynne sceny serialu.
W miniony weekend oficjalnie został bowiem otwarty szlak Czterech Pancernych, który wiedzie przez Tomaszów, pobliską Białą Górę, Spałę, Konewkę, Ujazd, Inowłódz i Poświętne. Szlak otworzyli członkowie toruńskiego Stowarzyszenia Klub Pancernych, które kultywuje tradycje serialu.


- W ubiegłym roku podobny szlak utworzyliśmy w Żaganiu, gdzie były kręcone odcinki pierwszej serii - mówi Andrzej Gładysz, wiceprezes Stowarzyszenia Klub Pancernych. - W Tomaszowie i okolicach było kręconych wiele scen z drugiej serii. Udało się dokładnie ustalić, które kultowe sceny, w których dokładnie miejscach były nagrywane.


Najbliższe takie miejsce jest zaledwie kilkaset metrów od Skansenu Rzeki Pilicy, po drugiej stronie rzeki, na tomaszowskiej Przystani. To na charakterystycznych umocnieniach brzegu rzeki kręcone były w 1968 r. sceny do 14. odcinka, przedzierania się przez linię frontu Tomasza. 
Słynne słowa "Pyrkosz, pyrkosz i nie jedziesz" padły na drodze ze Spały do Konewki, a dawny PGR w Ujeździe to Fort Olgierd.
∨ Czytaj dalej


W sumie wielbiciele serialu znaleźli i oznaczyli dziesięć miejsc w Tomaszowie i okolicach, które w 1968 r. były scenerią podczas kręcenia drugiej serii serialu. Wszystkie miejsca można zobaczyć na tablicy, która stanęła w Skansenie Rzeki Pilicy. Można tu kupić także miniprzewodnik, z którym możemy kultowe miejsca zwiedzić.


Z całą pewnością dzięki otwarciu szlaku wielu tomaszowian przeniesie się czterdzieści lat wstecz, gdy w Spale mieszkała ekipa filmowa, a coraz sławniejszych wówczas odtwórców głównych ról można było spotkać w Tomaszowie. Kręceniu każdej sceny towarzyszyło ogromne zainteresowanie miejscowych. Już wtedy w pobliżu planu na Gajosa, Gołasa, Pyrkosza i Wilhelmiego czaili się łowcy autografów.


Jednak największą atrakcją, jaka czeka na fanów pancernych w skansenie jest kultowy czołg T-34, odrestaurowany i uruchomiony dzięki współpracy tomaszowskiej placówki z Klubem Pancernych. 

- W sumie takich czołgów udało nam się uruchomić trzy, w Otwocku, Żaganiu i właśnie w Tomaszowie - mówi Andrzej Gładysz . - Nie ukrywamy, że to dla tego czołgu tak chętnie przyjeżdżamy do Tomaszowa. Na tutejszym poligonie można nieźle poszaleć.


Pan Andrzej przyznaje, że fanem serialu jest całe życie, tak wiernym, że swoją serialowo-militarną pasją udało mu się zarazić syna. - Teraz razem zakładamy hełmofony i wsiadamy do czołgu - mówi z dumą pan Andrzej.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 1
-

Poprzedni artykuł
« Tiry jadą na wagę

Następny artykuł
Bardzo pijany weekend na drogach »

Komentarze

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Nasze serwisy specjalne

Sonda

Co sądzisz o ścieżkach rowerowych w stolicy?

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców