Grzej bez dymu

To nie węgiel szkodzi środowisku, ale jego złe spalanie - przekonują eksperci. A to można zmienić. Są już pierwsze pozytywne przykłady w naszym regionie.

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij
To nie węgiel szkodzi środowisku, ale jego złe spalanie - przekonują eksperci. A to można zmienić. Są już pierwsze pozytywne przykłady w naszym regionie.


Zimą dokucza nam nie tylko mróz, ale i większa ilość zanieczyszczeń w powietrzu. Dymiące kominy sprawiają, że czasem trudno się oddycha. Jednak nie musi tak być - nawet wtedy, gdy domy ogrzewane są piecami węglowymi. Istnieją już bowiem technologie, które pozwalają na spalanie węgla w sposób ekologiczny.

Samochody i stare piece - to nas truje

Jeszcze do niedawna powietrze w śląskich miastach zanieczyszczały głównie zakłady przemysłowe. W minionej dekadzie wzrósł jednak udział tzw. niskich źródeł zanieczyszczeń - dziś trują nas przede wszystkim samochody i paleniska domowych pieców. Czym to się kończy, doskonale obrazują tablice informujące o stopniu zanieczyszczeń powietrza.
∨ Czytaj dalej

W zimie, zwłaszcza przy mroźnej pogodzie, gdy wszyscy palą w piecach "na wyścigi", na tych tablicach w rubryce "pył" notuje się duże przekroczenia dopuszczalnych norm.

Dlatego też tak ważne są programy, które zmierzają do ograniczenia niskiej emisji. Realizuje je m.in. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach. Na ten cel przeznaczone są także dotacje funduszu, a więc rodzaj wsparcia finansowego, które jest bardzo korzystne dla samorządów czy innych podmiotów zainteresowanych inwestycjami ekologicznymi. Wśród warunków, które bierze się pod uwagę przy ocenie projektu, fundusz wylicza przede wszystkim konieczność uzyskania efektu ekologicznego. Ważna jest również lokalizacja danego obiektu - jeśli znajduje się na terenach, gdzie emisja zanieczyszczeń jest szczególnie wysoka, inwestor może liczyć na większe wsparcie. Ważne są też kompleksowe rezwiązania energetyczne i termomodernizacyjne.

"Zdrowy" kocioł

Nie trzeba przy tym rezygnować z węgla, żeby uzyskać efekt ekologiczny. - Na Śląsku są już produkowane "zdrowe", ekologiczne kotły węglowe - przekonywał prezes Kompanii Węglowej Maksymilian Klank podczas konferencji poświęconej ekologicznym i oszczędnym technologiom spalania węgla. - Ważne jest jednak, żeby spalać w nich węgiel odpowiedniej jakości.

Podczas konferencji przedstawiciele Kompanii przekonywali, że ogrzewanie węglem jest tańsze od ogrzewania prądem, gazem czy olejem opałowym, a tak samo ekologiczne. Na rynku dostępne są kotły spalające węgiel bez szkody dla środowiska - zapewniali specjaliści. Węgiel automatycznie dozowany jest do kotła, więc instalacja jest praktycznie bezobsługowa - w standardowym domu o powierzchni ok. 150 mkw załadowuje się piec dwa razy w tygodniu.

Dobry przykład

Przykłady, że udaje się skutecznie walczyć z niską emisją, już są. W Tychach od dłuższego czasu realizowany jest program wymiany niskowydajnych i nieekologicznych kotłów węglowych na czystsze źródła ciepła. Podstawą tyskiego projektu jest dotacja i pożyczka z WFOŚiGW. Rozłożony na trzy lata program ma pomóc właścicielom domów w wymianie starych pieców na nowe: olejowe, gazowe lub - szczególnie zalecane - piece nowej generacji z retortowymi paleniskami do bezdymnego spalania węgla. Realizacja programu jest finansowana w 70 proc. ze środków gminy oraz Wojewódzkiego Funduszu. Pozostałą część kosztów ponosi inwestor. Jak wynika z szacunkowych analiz, zastosowanie nowoczesnego pieca węglowego pozwala na zwrot poniesionych nakładów w ciągu trzech sezonów grzewczych.

Lista zainteresowanych programem jest już pełna. Powstała jednak lista rezerwowa, na której znalazło się dodatkowo ponad 150 osób. Władze Tychów podjęły działania, by umożliwić wszystkim zainteresowanym skorzystanie z programu.

Liczba

13-18 mln ton - tyle węgla rocznie, jak oceniają eksperci, zużywa się obecnie w Polsce w komunalnych ciepłowniach i indywidualnych paleniskach. Tylko na Śląsku indywidualnie ogrzewanych jest 600 tys. mieszkań i domów. Dominującym paliwem jest węgiel, ale ponad połowę kotłów stanowią przestarzałe konstrukcje o niskiej sprawności.
mu mu

Komentarze (0)

avatar

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Wybierz kategorię