Od teraz warszawska gwara ma własny skwer. Jego teren wymaga jednak rewitalizacji. Decyzja o nadaniu imienia nie zakończy jednak sporów o znaczenie gwary i jej miejsce w historii miasta.

Gwara warszawska doczekała się skweru swojego imienia. Znalazł się między ulicami Leszno, a Młynarską. O takie upamiętnienie ubiegał się m.in. przewodniczący Komisji Budżetu i Inwestycji w Radzie Dzielnicy Wola m.st. Warszawy Kamil Giemza. Nie wszyscy jednak byli do tego pomysłu równie przychylnie nastawieni.

Jeszcze kilka miesięcy temu nie brakowało głosów sprzeciwu. Przeciwny pomysłowi radnych woli był Zespół Nazewnictwa Miejskiego, który podkreślał, że nie było nigdy jednej gwary warszawskiej, a co gorsza, to sposób porozumiewania się przestępców i mowa nizin społecznych.

Jednak decydujące okazało się zdanie wolskich radnych, którzy przegłosowali nadanie skwerowi nietypowego imienia. Jak podkreśla Giemza, teren skweru będzie teraz wymagać rewitalizacji. Podobnie, zresztą jak i nasze podejście do tematu gwary.


Zobaczcie też: Browary Warszawskie znów będą działać. W środku mieszkania, restauracje, a także piwo [ZDJĘCIA]

Z miasta

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!