(© Dawid Parus/POLSKA)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Dotychczas z Ząbek z punktem wyjechał tylko Łódzki Klub Sportowy. Było to w 2. kolejce I-ligowych rozgrywek. W następnych spotkaniach na tarczy z podwarszawskiej miejscowości kolejno wyjeżdżały Widzew Łódź, Wisła Płock, a wczoraj GKP Gorzów Wlkp.

Dolcan wygrał 3:1 po hat tricku Macieja Tataja.

- Nie będę oryginalny, ale dla mnie najważniejsze jest zwycięstwo drużyny. Sam tych bramek bym nie strzelił. Przecież żadnej sobie nie wypracowałem - mówił skromnie napastnik Dolcanu.

29-letni zawodnik od początku kariery związany jest z drużynami z Warszawy i okolic. Rozpoczynał w Agrykoli, następnie występował w Okęciu, Mazowszu Grójec i GLKS Nadarzyn. W końcu został zauważony i trafił Polonii Warszawa grającej wówczas na zapleczu ekstraklasy. Na Konwiktorskiej nie doceniono jednak jego umiejętności strzeleckich. Tataj został wypożyczony, a przed poprzednim sezonem sprzedany do Dolcanu Ząbki. We wszystkich rozgrywkach zawsze strzelał wiele bramek, kilka razy był królem strzelców.

- W tym sezonie już mam ich siedem. Ile będzie na koniec? Oby jak najwięcej - ze spokojem oznajmił bohater meczu.

Spotkanie mimo wysokiego zwycięstwa gospodarzy nie było porywające. Zwłaszcza w pierwszej połowie. Oprócz kilku akcji wiało nudą, a kibiców bardziej zajmowały rozmowy o wieczornych meczach Ligi Mistrzów.

- Na początku próbowaliśmy strzelać, stwarzać okazje, jednak mizernie to wszystko wyglądało. Na szczęście w drugiej połowie po przeprowadzonych zmianach graliśmy lepiej, ale nie ma się co czarować: mecz był brzydki. Jednak wolę po takiej grze zdobyć trzy punkty, niż prezentować się ładnie i przegrać, tak jak w meczu z KSZO. Po tej kolejce mamy 16 punktów i należy się tylko cieszyć - ocenił trener Dolcanu Marcin Sasal.


Drugi podwarszawski zespół, Znicz Pruszków, wygrał zgodnie z planem. Gospodarze nadal bez nowego trenera pewnie wygrali z Motorem Lublin 2:0.


Start Otwock przeskoczył Świt

W małych derbach Mazowsza II ligi grupy wschodniej Świt Nowy Dwór przegrał ze Startem Otwock 0:1.

Dzięki bramce Bartosza Bobrowskiego otwocczanie awansowali na pozycję wicelidera. Z kolei zespół z Nowego Dworu prowadzony przez Piotra Mosóra spadł na 4. miejsce i do liderującej LKS Niecieczy traci trzy punkty.


Wyniki 9. kolejki unibet i ligi
Znicz - Motor 2:0, Górnik Z. - Pogoń 1:3, Górnik Ł. - Kluczbork 2:1, Stal - Sandecja 2:0, Warta - Podbeskidzie 4:1, Dolcan - Gorzów 3:1, KSZO - Wisła 1:1, Widzew - Katowice 2:1

1. Górnik Zabrze 9 19 11-6
2. Pogoń Szczecin 9 17 16-7
3. Flota Świnoujście 8 17 11-3
4. Dolcan Ząbki 9 16 12-5
5. Widzew Łódź 9 14 12-4
6. GKP Gorzów 9 14 10-9
7. KSZO Ostrowiec 9 13 10-14
8. GKS Katowice 9 12 12-12
9. Warta Poznań 9 12 19-11
10. Sandecja N. S. 9 11 12-14
11. Podbeskidzie 9 11 14-15
12. Znicz Pruszków 9 11 9-10
13. ŁKS Łódź 8 10 7-10
14. Górnik Łęczna 9 10 9-14
15. Wisła Płock 9 9 9-12
16. Motor Lublin 9 6 5-14
17. Stal Stalowa Wola 9 5 7-14
18. MKS Kluczbork 9 4 5-16

Wiadomości Warszawa, Wydarzenia Warszawa

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!