Christan Kerez będzie miał dwa lata na wprowadzenie poprawek do pierwotnego projektu MSN Christan Kerez będzie miał dwa lata na wprowadzenie poprawek do pierwotnego projektu MSN

Christan Kerez będzie miał dwa lata na wprowadzenie poprawek do pierwotnego projektu MSN

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Christian Kerez, projektant Muzeum Sztuki Nowoczesnej, zapowiedział, że powróci do tworzenie koncepcji budynku. Aneks do umowy, który obejmuje umieszczenie w gmachu siedziby Teatru Rozmaitości ma zostać podpisany 8 października.

Chwilę później architekt rozpocznie szczegółowe projektowanie, a efekt jego pracy zobaczymy po niecały dwóch latach. Muzeum ma stanąć na placu Defilad pod koniec 2014 r.

Wczoraj architekt przyjechał do stolicy i po południu spotkał się z pracownikami Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta, żeby ustalić warunki, na których wznowi projektowanie muzeum. Prace zostały zawieszone przez ratusz we wrześniu 2008 r. Kerez zastanawiał się wtedy, czy zaprojektowanie teatru w MSN jest możliwe, a miasto dyskutowało o tym z Ministerstwem Kultury.

- Chcieliśmy podpisać aneks już 23 września, rok po tym, jak projektowanie MSN zostało zawieszone - mówi Julia Matuszewska, rzecznik SZRM, który nadzoruje inwestycję. - Jednak nie udało się, bo architekt potrzebuje czasu na porozumienie się z nową pracownią, która pomoże mu w tworzeniu koncepcji - dodaje.

Chodzi o hiszpańskie Estudio Lamela (odpowiedzialne między innymi za projektowanie stadionu piłkarskiej drużyny Realu Madryt czy Terminalu 2 na lotnisku Okęcie). Dwaj przedstawiciele pracowni pojawili się wczoraj z architektem w siedzibie SZRM.

Christian Kerez wcześniej zerwał współpracę z polskim architektem Stefanem Kuryłowiczem. Powodów rezygnacji z jego usług Szwajcar jednak nie chciał ujawniać. Wiadomo, że pracownicy Lameli będą pomagali Kerezowi w zaprojektowaniu każdego detalu budynku.

- Aneks do umowy podpiszemy 8 października, a dzień później zawrzemy z architektem umowę na prace dodatkowe. Te mają wykonać specjaliści, którzy pomogą mu przygotować projekt Teatru Rozmaitości - wyjaśnia Matuszewska.

Jego siedzibą ma być tzw. black box, sześcienna konstrukcja wewnątrz budynku. Teatr Grzegorza Jarzyny znajdzie się pomiędzy kondygnacjami -2 do 1 (łącznie w budynku ma być ich sześć, po trzy pod ziemią i nad nią). Scena i widownia mają być przesuwane w pionie.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!