Jeśli jesteś fanem piłki nożnej i chciałbyś obejrzeć ten mecz na żywo wraz z przyjaciółmi, weź udział w naszym konkursie. Do rozdania mamy zaproszenie dla czteroosobowej ekipy! Sprawdź.

Jeśli wolny czas najchętniej spędzasz w gronie przyjaciół, wspólnie kibicując swojej ulubionej drużynie piłkarskiej, weź udział w naszym konkursie i poczuj prawdziwe emocje na stadionie w Warszawie już 13 września, gdzie zmierzy się Legia Warszawa vs Śląsk Wrocław. Wystarczy, że opiszesz nam, jak wspólnie z przyjaciółmi lub rodziną kibicujecie swojej drużynie. Nie ma znaczenia, gdzie oglądacie mecz, najważniejsze, że kibicujecie razem!

Co należy zrobić, aby zawalczyć o zaproszenie na mecz Legia Warszawa vs Śląsk Wrocław?

Wystarczy, że zalogujesz się w naszym serwisie i w komentarzu poniżej opiszesz, jak wspólnie z przyjaciółmi kibicujecie swojej ulubionej drużynie.



Autor najciekawszego komentarza otrzyma w nagrodę zaproszenie dla czterech osób na mecz Legia Warszawa vs Śląsk Wrocław, który odbędzie się już 13 września na stadionie w Warszawie.

Na komentarze czekamy do czwartku 11 września do godz. 11.00.
Uwaga, konkurs zakończony! Do użytkownika dominika2103 została wysłana wiadomość e-mail. Gratulujemy!

Do zwycięzcy zostanie wysłana wiadomość e-mail z prośbą o podanie danych (w tym numeru PESEL), co umożliwi odebranie biletów bezpośrednio na stadionie.

Zapraszamy do udziału – opiszcie, jak wspólnie kibicujecie swojej drużynie!

REGULAMIN

Czytaj także

    Komentarze (10)

    Aby się wypowiedzieć musisz być zalogowany!


    Zaloguj się Zarejestruj się
    Borys Kafarov

    Od małego na całego!:) na mecze mojej ulubionej drużyny chodzimy całą rodziną! Wbrew kreowanemu w mediach wizerunkowi kibica kibola uroczyście oświadczam,ze na stadionach jest bezpiecznie, a spędzony na meczu czas daje pozytywnego kopa na cały tydzień!

    68andrzej

    U mnie dzień meczowy wygląda tak...
    Zaczynamy od zapowiedzi meczu i dyskusji na temat jaki skład według nas powinien być. Ubieramy klubowe barwy i wychodzimy z domu około 2,5 godziny przed meczem, pól godziny jazdy "wesołym autobusem" śpiewając i żartując z kibicami jadącymi z nami na łazienkowską i jesteśmy. Jeszcze przed meczem zachodzimy do baru niedaleko stadionu aby napić się pewnego napoju od sponsora Legii :). A potem idziemy na Pepsi Arenę po drodze kupując program meczowy, zajmujemy swoje miejsca i oglądamy rozgrzewkę Legionistów, i zaczyna się pełne 90 minut emocji, radości i zdzierania gardła dla naszego klubu. Po meczu wracamy z bolącymi od śpiewania gardłami co jest dobrym znakiem bo jeżeli by nie bolało to najwyraźniej za słabo się krzyczało :)
    Tak właśnie się kibicuje!
    Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce (L)

    Duży

    Mecze większą grupa oglądamy głownie przed telewizorem. Na początku trzeba zadbać by nie zabrakło wykwintnego jadła, stół ugina się więc od słodyczy, chrupiących przekąsek i czegoś do przepłukania gardła. Później szybka analiza składów i pierwsza kłótnia o to kto i gdzie powinien grać, bo trener oczywiście nie ma tak rozległej wiedzy piłkarskiej jak my . W trakcie meczu kilkanaście wrzasków głośno i wyraźnie sygnalizują komu kibicujemy oraz co sadzimy o poziomie sędziowania. Całej tej imprezie towarzyszy mnóstwo śmiechu i radochy po pierwsze dlatego, że udało nam się spotkać a po drugie dzięki możliwości obejrzenia ulubionej drużyny w akcji ! Choć te spotkania mają swój klimat, kibicowanie na stadionie to już coś całkiem kapitalnego dlatego mam nadzieję, że będę mógł zaprosić przyjaciół na stadion .

    dominika2103

    Wrocław czy Warszawa?!Odwieczny spór naszego domu, a raczej małżeństwa. Mąż jest sercem z Śląsk Wrocław, a ja kibicuje Legii Warszawa. A co wybierze syn?Co tym razem wygra: męska solidarność, czy matczyna miłość?Jest pewne,że połknął bakcyla i przyodziewa barwy...a może jeden policzek będzie śląski a drugi warszawski, tak jak to jest w domu,gdy kibicujemy przed ekranem telewizora. Są dwa narożniki pokoju, a syn biega jak piłka od bramki mamy do bramki taty. To jest wyjątkowo barwne i głośne widowisko,które warto przenieść na stadion.

    angelicsinner@...

    Bardzo prosze o bilet dla mnie i mojego chłopaka. Jesteśmy fanami Legii i kibicujemy jej zawsze we dwójkę, choc niektórzy mogliby pomysleć że to sport dla mężczyzn ja jako kobieta też uwielbiam kibicować i czuć tę adrenalinę na boisku! Zawsze jestesmy ubrani w barwach klubu wymalowani i z szalikami i trąbkami w dłoniach. Zawsze krzyczymy głośno i śpiewamy piosenki które dotyczą Naszego klubu! Proszę zróbcie mi te przyjemnosc bym mogła zrobić niespodziankę chłopakowi i zabrać go na mecz na stadion ! OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB JEDNO MIASTO JEDEN KLUB!!! Pozdrowionka. :)

    mariocik1

    Każdy z meczy jest dla nas ważnym wydarzeniem i pretekstem do wspólnych spotkań ze znajomymi:). Odpalamy projektor,bierzemy rodziny i włączamy kino domowe dla większych doznań.Objadamy się pysznymi przekaskami, w międzyczasie krzycząc, piszcząc i skacząc przy każdym golu.Super wieczór!

    Aneczka

    Jesteśmy małą,piłkarską rodziną.W domu kibicujemy wszyscy-ja,mój mąż Mariusz i syn Tomek.Nie zawsze udaje nam się być na meczu,wtedy jednak zasiadamy przed tv.Już dzień wcześniej czujemy emocje,robimy symulację tabeli.A cały dzień meczu ustawiamy tak,aby nic nie mogło nam przeszkodzić w oglądaniu. No i oczywiście zakupy-chrupki,piwo.Obowiązkowo.Dla malego soczek :-) Malujemy barwy wojenne -zielony,biały,czerwony.Mały bierze swój szalik i jeszcze tylko obstawianie wyników.Wiadomo-serca zawsze za Śląskiem :-) Gwizdek i zaczynamy.Oczywiście -najgłośniej krzyczy mąż.Ale mały wcale nie jest gorszy."no podaj!" "graj na boki!",jakby chłopaki słyszeli,co do nich krzyczymy.I tak cały mecz.Nawet w przerwie nie przełączamy,dyskutujemy,przeglądamy statystyki.I nawet,jak przegrywamy,to całym sercem za Śląskiem...A jak jesteśmy na stadionie...Najgłośniej krzyczy mały.I nawet odkłada popcorn,żeby móc klaskać w rytm kibicowskich pieśni.A mama?Mama jeszcze 20 min po końcowym gwizdku stoi i gapi się na murawę.Bo stadion to mój drugi dom:-)Aaaaa i do końca wierzymy w wygraną...HEJ ŚLĄSK!!;

    Paulina

    Mecze Śląska to dla mnie i moich przyjaciół najlepsza rozrywka. Kiedy już wchodzimy na stadion od razu serce bije mocniej! Jeśli mam odpowiedzieć na pytanie "Jak kibicujemy naszej drużynie" to chyba najlepszą odpowiedzią jest po prostu GŁOŚNO. Kiedy wszyscy kibice dopingują Wks z całych sił jest to piękny...można powiedzieć spektakl. Wszyscy ludzie tam mają jeden cel - dopingować swój klub najgłośniej i najlepiej jak tylko się da. Na każdym meczu , nieważne czy Śląsk odniósł sukces, wszyscy jesteśmy dumni i wierni swojej ukochanej drużynie. Polecam każdemu wybrać się na mecz Śląska na naszym stadionie. Ja z moimi najbliższymi bawimy się na prawdę WSPANIALE!

    aniafilaber@...

    Chciałabym zrobić niespodziankę moim znajomym i wyrwać ich sprzed domowego kibicowania do laptopa na prawdziwy stadion! Byłoby to tym większe dla nas wydarzenie, gdyż jeszcze nie mieliśmy okazji oglądać żadnego meczu na żywo :(

    madzialenaa__

    Witam ,ja wraz z przyjaciółmi jesteśmy całym sercem za naszą drużyną. Dlatego też staramy się uczestniczyć na każdym spotkaniu, które odbywa się na Stadionie Miejskim we Wrocławiu. Wówczas możemy wspierać nasz ukochany klub wraz z pozostałymi sympatykami. Podczas niedzielnego spotkania z aktualnym mistrzem polski Śląsk będzie potrzebował dodatkowego wsparcia swoim fanów.