Kościół szuka pomysłów na uatrakcyjnienie rekolekcji

Spadająca frekwencja na rekolekcjach wielkopostnych sprawia, że księża prześcigają się w pomysłach na ich uatrakcyjnienie. W tym roku rekordową popularnością cieszą się rekolekcje, które można śledzić na Facebooku – donosi "Dziennik Polski".

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

(© Grzegorz Mehring/ Polskapresse)

Bierze w nich udział prawie 40 tysięcy młodych ludzi! – wylicza dziennik, podkreślając, że już sam tytuł facebookowych rekolekcji: "Zakochany Skazaniec" – jest frapujący.

To największe wydarzenie w sieci, a liczba zainteresowanych ciągle się zwiększa – cieszą się organizatorzy "Zakochanego Skazańca", wśród których jest Szymon Hołownia. Ale autorem tego sukcesu jest jednak przede wszystkim dominikanin o. Adam Szustak, ceniony - nie tylko pod Wawelem – rekolekcjonista – zaznacza "DP".

Rekolekcje wielkopostne to znany w Kościele od wieków akt pokuty, czasem duchowych ćwiczeń. Powinny odbywać się w każdej parafii, ale przychodzi na nie coraz mniej wiernych.

Zobacz: Jezus na Stadione Narodowym: w czasie rekolekcji ksiądz z Ugandy będzie uzdrawiał wiernych? [FOTO]

Dlatego księża prześcigają się w pomysłach na ich uatrakcyjnienie. Jak wylicza dziennik, są "rekolekcje dla zabieganych", "dla singli", "dla mam z małymi dziećmi", "narto-rekolekcje"; organizuje się je też w średniowiecznym zamczysku czy klasztornej celi.

∨ Czytaj dalej

Komentarze (1)

avatar

Wybierz kategorię