Wielki zakrwawiony telefon to sprzeciw aktywistów wobec polityki firm elektronicznych, które sprowadzając tanie produkty wspierają często dyktatury, handel bronią i terroryzm. Akcja związana jest z petycją dotyczącą tej sprawy. Zobaczcie zdjęcia z flashmoba.

Instytut Globalnej Odpowiedzialności zorganizował widowiskowe wydarzenie by zwrócić uwagę na problem. Jak twierdzi Ewa Jakubowska-Lorenz, koordynatorka akcji, duża część firm elektronicznych sprowadza surowce potrzebne do wytworzenia sprzętu od krajów, których władcy łamią prawa człowieka, handlują bronią czy nawet wspierają terroryzm.

Happeningowi w centrum Warszawy towarzyszy akcja zbierania podpisów pod petycją. Wniosek można podpisać również elektronicznie na stronie mineralykonfliktu.pl. Do tej pory zebrano ponad 12 tys. podpisów pod hasłem "Powstrzymaj handel minerałami konfliktu!"


Jeśli jesteś zainteresowany patronatem naszemiasto.pl – napisz pod adres patronaty@naszemiasto.pl
Jeśli chciałbyś zrobić projekt niestandardowy z naszemiasto.pl – napisz pod adres projektyspecjalne@naszemiasto.pl



Zobaczcie też: Boks kobiecy. "Panowie raczej nie lubią patrzeć na walczące kobiety" [ZDJĘCIA, WIDEO]


Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!