Pomimo złej pierwszej połowy i straty dwóch bramek Legia remisuje mecz z poznańskim Lechem i pozostaje liderem tabeli Ekstraklasy.

Legia Warszawa - Lech Poznań 2:2 (0:2)


Bramki: 0:1 Marcin Kamiński (33), 0:2 Dariusz Formella (39), 1:2 Tomasz Brzyski (76), 2:2 Dossa Junior (90+1).

Żółta kartka - Legia Warszawa: Łukasz Broź, Dossa Junior. Lech Poznań: Tomasz Kędziora, Marcin Kamiński, Barry Douglas, Maciej Gostomski.

Legia Warszawa: Dusan Kuciak - Łukasz Broź, Jakub Rzeźniczak, Dossa Junior, Tomasz Brzyski - Michał Żyro, Ivica Vrdoljak, Tomasz Jodłowiec, Ondrej Duda (75. Marek Saganowski), Michał Kucharczyk (46. Orlando Sa) - Miroslav Radovic.

Lech Poznań: Maciej Gostomski - Tomasz Kędziora, Hubert Wołąkiewicz, Marcin Kamiński, Barry Douglas - Dariusz Formella (71. Muhamed Keita), Łukasz Trałka, Kasper Hamalainen (80. Szymon Drewniak), Maciej Wilusz, Szymon Pawłowski - Dawid Kownacki (87. Luis Henriquez).

Obie drużyny jeszcze przed meczem zapowiadały, że nie muszą się dodatkowo motywować na takie starcie. Nazywane przez wielu ekspertów „klasykiem ekstraklasy” spotkanie, wzbudzało przed pierwszym gwizdkiem sporo emocji.

Trener Henning Berg wystawił najmocniejszą jedenastkę, czego często w lidze nie robi. To oznaczało, że rywalizację z drużyną z Poznania traktuje wyjątkowo prestiżowo. Odważniejszy w swoich decyzjach był Maciej Skorża, który w ataku postawił na zaledwie 18-letniego Dawida Kownackiego.

Tuż przed meczem dostał jednak nieoczekiwany cios. W trakcie rozgrzewki kontuzja odnowiła się Gergowi Lovrencsicsowi. W jego miejsce wszedł Dariusz Formella.

Mecz od pierwszych minut stał na wysokim poziomie. Obie drużyny nie oszczędzały bramkarzy. Każdy z nich miał sporo pracy, choć wydawało się, że groźniejsze ataki przeprowadzali goście.

Dogodną okazję do zdobycia gola ze stałego fragmentu gry miała jako pierwsza Legia. W 12. minucie Ondrej Duda z 20 metrów strzelił jednak prosto w mur. Groźnie było także parę sekund później, kiedy Michał Żyro dostrzegł wbiegającego Michała Kucharczyka, ale podanie nie było już tak udane i piłkę wyłapał Maciej Gostomski.

Zobacz też: Legia Warszawa zwyciężyła 4 golami nad Miedzią Legnica [FOTO]

Skuteczniejsi okazali się Lechici. Najpierw w 33. minucie zamieszanie w polu karnym po rzucie rożnym wykorzystał Marcin Kamiński. To był znak dla wszystkich piłkarzy z Poznania, którzy chcieli pójść za ciosem. Tomasz Kędziora tego nie wykorzystał, ale już Formella pięć minut później tak. Ku zaskoczeniu gospodarzy było 0:2. Przy drugim golu fatalnie zachował się zwłaszcza Dossa Junior, który rozegrał bardzo słabe spotkanie.

Legia w pierwszej połowie nie oddała ani jednego celnego strzału w kierunku bramki Lecha. Najdogodniejszą okazję miał na samym początku spotkania Michał Kucharczyk. Na taką postawę swoich podopiecznych trener Berg zareagował natychmiast i po przerwie wysłał na murawę Orlando Sa. Portugalczyk miał za zadanie ożywić atak.

Lech nastawił się na kontry i bardzo dobrze radził sobie w obronie. Legia mozolnie budowała każdą pojedynczą akcję. W 75. minucie mistrzowie Polski zdołali zdobyć kontaktowego gola. Tomasz Brzyski przyjął podanie od Żyry na lewym skrzydle. Przymierzył i piłka trafiła idealnie w okienko przy dalszym słupku. Chwilę później do remisu mógł doprowadzić wprowadzony Marek Saganowski, ale minimalnie chybił.

Legia była w ostatnich minutach bardziej aktywną drużyną i została nagrodzona. W doliczonym czasie gry jeden punkt uratował jeszcze Junior, który wcześniej zawinił w straconych golach. Remis 2:2 jest sprawiedliwym wynikiem.

Podopieczni Berga pozostaną na pierwszym miejscu w tabeli z dorobkiem 20 punktów. Punkt mniej mają GKS Bełchatów i Śląsk Wrocław. Lech awansował na szóstą lokatę i ma 14 punktów.

Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!