Pierwsze polskie winnice powstały na Mazowszu, a staropolska kultura picia wina znana nad Wisłą wyprzedzała nawet tę francuską. O to, skąd wzięło się wino na ziemiach polskich, zapytaliśmy antropolog kultury, Dorotę Dias-Lewandowską.

Wino mszalne podbija Mazowsze
Dzisiejsze województwo mazowieckie odegrało niebagatelną rolę w rozwoju polskiego winiarstwa. O ile nie interesujecie się historią, zapewne nie wiecie, że to właśnie na Mazowszu pojawiły się pierwsze polskie winnice. - Wino przychodzi do Polski w momencie pojawienia się chrześcijaństwa i jego obecność jest związana z potrzebami liturgicznymi. Stąd, winnice pojawiają się właśnie we Włocławku, w Płocku i w okolicach Poznania czy Gniezna. Później winnice przechodzą w ręce mieszczan, a wino pojawia się także w Warszawie - tłumaczy antropolog kultury z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, Dorota Dias-Lewandowska.

Wino z Mokotowa
W okresie odrodzenia i romantyzmu wino zadomowiło się w Warszawie. Obok słynnych “węgrzynów” (Tokai) i win francuskich, w obecnej stolicy Polski kwitła, choć na niewielką skalę, także uprawa winorośli. - Winnice na przełomie XVIII i XIX wieku lokowano, między innymi, na terenie Mokotowa, a zbierane w nich winogrona sprzedawano zarówno do jedzenia, jak i z myślą o wytwarzaniu z nich wina. W Warszawie zachowało się sporo informacji o winnicach znajdujących się w XVIII i XIX wieku na tym terenie, na przykład na Mokotowie - mówi doktor Lewandowska.



Polacy nie gęsi i swoją kulturę wina mają
Choć pojęcie “kultury kulinarnej” i związaną z nim etykietę picia wina kojarzymy głównie z Francuzami, mało kto wie, że na długo przed pojawieniem się w Polsce win z Bordeaux czy Burgundii, Polacy mieli już własne standardy i sposoby konsumpcji. - Kultura picia wina i napojów winiarskich była w Polsce obecna już od średniowiecza. Jej rozwój nastąpił w dobie staropolskiej. Konsumpcja była bardzo zrytualizowana, mówimy tu o licznych toastach, krążeniu kielicha wokół stołu, biesiadzie. Dzisiejszy sposób spożywania wina jest bardzo do tego zbliżony - podsumowuje antropolog z UMK.

Warszawa od kuchni

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!