Od premiery filmu "Warszawa 1935" minęły właśnie trzy lata. W tym czasie powstały kolejne spektakularne filmy o trudnej historii stolicy, z jej krajobrazem w tle. Postanowiliśmy przypomnieć pięć z nich.

"Warszawa 1935"
Premiera tego 20-minutowego filmu wzbudziła spore emocje wśród warszawiaków. W obrazie "Warszawa 1935" można zobaczyć pierwsze warszawskie taksówki, latarnie gazowe, asfaltowe drogi, pierwsze wyścigi, polską motoryzację, polskie samoloty, modę, kanony urody.

Od premiery "Warszawy 1935" minęły trzy lata, ale przed 2013 rokiem nikt nie podjął się tak dokładnego odwzorowania realiów dwudziestolecia międzywojennego i przeniesienia ich na ekran. O rozmachu świadczy fakt, że produkcja filmu trwała kilka lat. - Nie ukrywam, było sporo pracy przy odtworzeniu przedwojennej Warszawy. Nie zachowały się dokumentacje starych budynków. Musieliśmy więc uciekać się do pewnych sztuczek. Dokładnie obserwowaliśmy zdjęcia, proporcje. Dzięki specjalnym modelom matematycznym odtworzyliśmy starą Warszawę kamienica po kamienicy – mówi Tomasz Gomoła, pomysłodawca filmu.

Film został zrealizowany w formie "przelotu" nad miastem. W czasie tej podróży możemy zobaczyć, co na zawsze przestało istnieć w wyniku wojennej zawieruchy. Zniknęło poważane centrum kulturalne, zniknęły imponujące klasycystyczne pałace, secesyjne kamienice, parki, place. Zniknęła cała infrastruktura uznawana przed wojną za jedną z najnowocześniejszych w Europie.



"Miasto 44"
W ramach oficjalnych obchodów 70. rocznicy Powstania Warszawskiego w środę, 30 lipca 2014 roku, o godz. 21.00 na Stadionie Narodowym po raz pierwszy pokazano film Jana Komasy „Miasto’44”. Film zobaczyło na raz ok. 10 tysięcy osób, wśród nich honorowe miejsce zajęli przybyli z całego świata Powstańcy. Muzyka została wykonana na żywo, przez obecną w trakcie projekcji orkiestrę.

Obraz przyćmiewał swoim rozmachem realizacyjnym inne polskie produkcje historyczne. Przez plan przewinęło się ponad 3000 statystów. Budową imponujących dekoracji zajęło się 10 odrębnych ekip, które do zainscenizowania zniszczonego miasta użyły 5 000 ton gruzu. Obsada została wybrana w serii ogólnopolskich castingów, w których wzięło udział ponad 7000 osób. Konsultantem do spraw efektów specjalnych był wybitny hollywoodzki specjalista Richard Bain, który wcześniej współpracował z takimi wizjonerami kina, jak Christopher Nolan, Peter Jackson oraz Terry Gilliam i ma w dorobku efekty do światowych hitów, między innymi: „Casino Royale”, „Incepcji”, „King Konga” i „Nędzników”.

Jak zapewniali w czasie premiery twórcy „Miasto’ 44” nie jest filmem historycznym ani dokumentem o przebiegu Powstania Warszawskiego. Mimo że rozgrywa się w walczącym mieście, opowiada historię ludzi, a nie oddziałów czy barykad. Nie waży też racji ani nie odsłania kulis podejmowania decyzji sprzed 70 lat.



"Powstanie Warszawskie"
Ponad sześć godzin kronik z sierpnia 1944 roku posłużyło twórcom filmu Powstanie Warszawskie do stworzenia pierwszego na świecie dramatu wojennego opartego wyłącznie na archiwalnych ujęciach.

Prace nad produkcją, której inicjatorem jest Muzeum Powstania Warszawskiego, trwały blisko siedem miesięcy. W tym czasie sztab filmowców, historyków i varsavianistów z Janem Komasą na czele pracował nad poprawą koloru i rekonstrukcją materiału, który stał się podstawą 85-minutowego dokumentu opowiadającego o powstaniu oczami jego uczestników. Aby wiernie odtworzyć atmosferę towarzyszącą powstańcom, twórcy filmu zaprosili do współpracy także kryminologa, który odczytywał słowa na podstawie ruchu warg utrwalonych na taśmach postaci.



"Bodo"
Najnowsza historyczna produkcja z Warszawą w tle to wprwadzie nie film, ale miasto uchwycone jest w tym serialu w tak udany sposób, że postanowiliśmy także o nim wspomnieć.

Serial "Bodo" opowiada o karierze przedwojennego aktora Eugeniusza Bodo, o jego perypetiach na planie możecie przeczytać w wywiadzie, którego nam udzielił:

Zobacz: Eugeniusz Bodo był totalnym pracoholikiem

"This is Warszawa"
Czterominutowy film Niemca Felixa Seichtera o naszym mieście podbija sieć na całym świecie. Autor spędził w mieście zaledwie tydzień, ale perspektywa, jaką przyjął sprawia, że internauci zachwycają się Warszawą.

Kamera podąża za tym, co widzi autor, zaczynamy więc na Okęciu, by po chwili przenieść się na Stare Miasto, pod Zamek Królewski, Stadion Narodowy, Muzeum Historii Żydów Polskich, Pałac Kultury, Most Świętokrzyski, czy Bibliotekę Uniwersytetu Warszawskiego. Trzeba powiedzieć, że sami możemy być zaskoczeni i dumni, jakie wrażenie na obcokrajowcach potrafi zrobić nasze miasto.




Jeśli jesteś zainteresowany patronatem naszemiasto.pl – napisz pod adres patronaty@naszemiasto.pl
Jeśli chciałbyś zrobić projekt niestandardowy z naszemiasto.pl – napisz pod adres projektyspecjalne@naszemiasto.pl



Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!