Czy w okolicy Jeziorka Czerniakowskiego pojawią się nowoczesne budynki? Czy w okolicy Jeziorka Czerniakowskiego pojawią się nowoczesne budynki?

Czy w okolicy Jeziorka Czerniakowskiego pojawią się nowoczesne budynki? (© Fot. materiały prasowe)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Nowoczesna inwestycja z podziemnym garażem na ponad 300 samochodów w bliskim sąsiedztwie rezerwatu przyrody. Niemożliwe? Niestety nie. Wszystko wskazuje na to, że w rejonie Jeziorka Czerniakowskiego w niedalekiej przyszłości pojawią się nowoczesne budynki mieszkalne wybudowane przez firmę Marvipol SA. Swojego oburzenia nie kryją mieszkańcy oraz członkowie towarzystwa Zieloni 2004.

Spór o teren przy Jeziorku Czerniakowskim toczy się od maja 2009 r., kiedy to Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Warszawie wyraziła pozytywną opinię na temat budowy, pod warunkiem że nie spowoduje to zmian tak zwanych stosunków wodnych, które mogą zagrażać rezerwatowi. Decyzja została podjęta w oparciu o ekspertyzę hydrologiczną, opracowaną na zlecenie Urzędu Dzielnicy Mokotów. Stwierdza ona, że budowa nie wpłynie na wody gruntowe w rezerwacie. Prócz tego, RDOŚ kierował się także informacjami zawartymi w ekspertyzach dr Michała Fica oraz inżyniera Dariusza Górskiego.

- Z opracowań, z których korzystaliśmy, wynika, że wody podziemne stanowią jedynie niewielką część zasilania jeziorka. Zasilane jest ono głównie ze spływów powierzchniowych ze swojej zlewni, a inwestycja firmy Marvipol SA nie leży na terenie zlewni jeziorka - powiedziała na konferencji prasowej dyrektor ochrony środowiska Aleksandra Atłowska.

Mieszkańcy stolicy oraz obrońcy jeziorka nie pozostają dłużni Dyrekcji. - Proszę traktować nas poważnie! Czytaliśmy ekspertyzę i nic takiego tam nie ma! - odpierali argumenty Aleksandry Atłowskiej.

W lipcu 2010 r. w wyniku sprzeciwu Towarzystwa Ochrony Herpetofauny "Tryton", a następnie po stwierdzeniu przez generalnego dyrektora ochrony środowiska nieważności opinii wydanej przez RDOŚ sprawa trafiła do sądu.

7 października firma Marvipol ponownie wystąpiła z wnioskiem o uzgodnienie decyzji o warunkach zabudowy. Zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, jeżeli w ciągu 21 dni od daty otrzymania projektu Dyrekcja nie wyrazi stanowiska, uznaje się to za podjęcie decyzji na mocy tak zwanej milczącej zgody.

Wiadomości Warszawa, Wydarzenia Warszawa

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

mokotowianin (gość)

Niestety dziś w radzie miasta brakuje ludzi, którzy patrzyliby na ręce HGW i pilnowali, by ni dochodziło do takich przekrętów. Mam nadzieję, że po wyborach to się zmieni.