"Mordercy często wybierają na swoje ofiary jednostki słabe" [Rozmowa naszemiasto.pl]

"Zbigniew Urbański: Prawdziwe zbrodnie" to ośmioodcinkowa seria programów dokumentalnych odsłaniająca kulisy okrutnych zbrodni popełnionych przez seryjnych morderców z Europy, włączając głośne sprawy z Polski – Krystiana Bali i Leszka Pękalskiego "Wampira z Bytowa". Udało nam się porozmawiać z prowadzącym program.

Uwielbiam programy kryminalne. Jako dziennikarz zawsze zastanawiam się, czy prowadzący nie boi się o swoje bezpieczeństwo ingerując w takie historie?
W ciągu wielu lat spędzonych w policji przeżyłem niejedno. Taka praca w dużej mierze uodparnia na strach, bo uczy dbać o bezpieczeństwo swoje i najbliższych. Proszę też pamiętać, że mordercy często wybierają na swoje ofiary jednostki słabe, uległe, bezbronne. Agresja w wielu przypadkach jest bowiem formą ukrywania własnej słabości.

Wracając do mojego doświadczenia zawodowego – proszę nie sądzić, że brutalne zabójstwa, o których opowiadam w programie, nie robią na mnie wrażenia. Ludzka zdolność do zła nie przestaje szokować nawet tych, którzy całe życie pracują w organach ścigania i na co dzień tropią najokropniejszych zbrodniarzy.

Który odcinek „Prawdziwych Zbrodni”, programu który pan prowadzi, szczególnie Pana zainteresował i dlaczego?
Z pewnością jedna z najbardziej szokujących spraw, jakimi zajmowałem się przy tworzeniu programu dotyczy tak zwanego "Wampira z Bytowa". Leszek Pękalski pomiędzy 1984 a 1992 rokiem zabił co najmniej 17 osób, choć przed procesem miał się przyznać nawet do 90 morderstw! "Wampirem z Bytowa" okrzyknęły go media, bo swoje ofiary – w znacznej większości kobiety – atakował głównie nocą. Proszę uważać teraz: po długim dochodzeniu i procesie sąd skazał Pękalskiego za… wyłącznie jedno morderstwo. Prokuratura nie potrafiła przypisać mu ze stuprocentową pewnością pozostałych zabójstw. O tej sprawie opowiem więcej 2 grudnia, w finałowym odcinku programu.

Skąd pomysł i zgoda na to, aby wziąć udział w takim cyklu, jak Pan się do tego przygotowuje? Czy poznając takie – mrożące krew w żyłach historie – korzysta Pan także z pomocy terapeuty? Albo w jakiś inny sposób relaksuje się Pan, odcina od opowieści, które przecież są prawdziwe…?
Zgodziłem się poprowadzić "Prawdziwe zbrodnie" z prostego powodu – tematyka oraz forma programu wydała mi się rewelacyjna. Ideą cyklu było przyjrzenie się na nowo zbrodniom, które swego czasu wywołały szok w społeczeństwie. W programie staramy się pokazać te sprawy w zupełnie innym świetle, ponieważ niekiedy to, co pozornie proste i oczywiste, w rzeczywistości okazuje się zupełnie inne. Wielokrotnie zdradzamy kulisy pracy funkcjonariuszy policji i odkrywamy tajniki prowadzenia dochodzeń, a więc obracamy się wokół dobrze znanych mi tematów. Mimo że – jak Pani mówi – historie te mrożą krew w żyłach, praca nad programem jest moją pasją, a praca z profesjonalistami, szczególnie z zapraszanymi do studia ekspertami, daje mi mnóstwo satysfakcji.

W jaki sposób wybiera Pan gości do swojego programu? Posiada Pan określony klucz?
Moi goście znają tematykę zbrodni jak nikt inny. Program pozwala spojrzeć na sprawy kryminalne okiem ekspertów. Nie tylko opowiada o okropnych szczegółach morderstw, ale stara się też sięgać do ich źródeł. Stąd obecność w studiu kryminologów i psychologów, którzy próbują odpowiedzieć na kluczowe pytanie: dlaczego?.

Przejdźmy do odcinka o Wampirze z Bytowa. Ta sprawa wzbudziła wiele zamieszania. Jak przygotował się Pan do tego odcinka i do rozmowy z doświadczonym psychologiem sądowym? A może wiadomo coś na temat ewentualnych zagrożeń po tym, jak "Wampir" wyjdzie w 2017 roku na wolność?
Niewykluczone, że w przypadku Pękalskiego za dwa lata powtórzy się historia z Mariuszem Trynkiewiczem, którego zeszłoroczne wyjście z więzienia po 25-letniej odsiadce wzbudziło mnóstwo obaw, wywołało medialne zamieszanie i rozpoczęło dyskusje – niestety często mało merytoryczne – o słuszności wyroków i jakości stanowionego w Polsce prawa. W finałowym odcinku do studia zaprosiłem zresztą Teresę Gens, wieloletnią psycholog sądową i więzienną, która pracowała nad diagnozą psychologiczną Trynkiewicza. W rozmowie z nią na pewno nawiążę do tamtej sprawy i spróbuję dowiedzieć się, jakie pytania zadawała mordercy przy tworzeniu portretu psychologicznego. Zapytam też, jak oddziela pracę od emocji podczas bliskiej styczności z seryjnymi mordercami.

Czy po takim doświadczeniu spogląda Pan inaczej na ludzi? Obserwuje Pan ludzi na ulicy z pewną rezerwą? Dystansem?
Ostrożność nie musi oznaczać paranoi. Staram się oczywiście na siebie uważać, ale absolutnie nie patrzę na ludzi jak na potencjalnych morderców. Dodam nawet, że jest pewna zaleta zajmowania się takimi tematami jak zabójstwa lub inne zbrodnie – człowiek uczy się bardziej dostrzegać i doceniać dobro.


Cykl programów dokumentalnych Zbigniew Urbański: Prawdziwe zbrodnie na kanale 13 Ulica odsłania kulisy najbardziej wstrząsających morderstw popełnionych przez europejskich sprawców, w tym głośne sprawy z Polski. Każdy z ośmiu epizodów opatrzony jest komentarzami Zbigniewa Urbańskiego i zaproszonych do studia ekspertów, którzy wnikliwie przyglądają się brutalnym zbrodniom i przedstawiają je w zupełnie innym świetle. Premiera odcinka o "Wampirze z Bytowa" 2 grudnia o godz. 22:00 na kanale 13 Ulica.



Jeśli jesteś zainteresowany patronatem naszemiasto.pl – napisz pod adres patronaty@naszemiasto.pl
Jeśli chciałbyś zrobić projekt niestandardowy z naszemiasto.pl – napisz pod adres projektyspecjalne@naszemiasto.pl

Ta galeria należy do serwisu Hallo - rozrywkowej części portali naszemiasto.pl. Kliknij i sprawdź!

Sonia Tulczyńska

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3