Musical "Piloci" w Teatrze Roma. Opowieść o miłości z wojną w tle. Będzie kolejny hit?

Musical "Piloci" w Teatrze Roma to nowa produkcja Wojciecha Kępczyńskiego, której prapremierę zaplanowano na 7 października. Opowiada o uczuciu między Niną, piosenkarką i aktorką kabaretową oraz Janem, młodym pilotem wojskowym. Ich miłość zostaje brutalnie przerwana przez wybuch II wojny światowej. Bilety na nowy musical teatru są już dostępne w sprzedaży.

Po takich hitach jak „Mamma Mia!”, „Upiór w Operze” czy „Koty”, przyszedł czas na polski musical. "Piloci", bo tak nazywa się spektakl, przylecą do Warszawy w październiku. Reżyserią zajął się Wojciech Kępczyński.

Inspiracją dla powstania musicalu były wydarzenia z okresu II wojny światowej, a konkretnie związane z Bitwą o Anglię. Bohaterami opowieści są Jan, młody polski lotnik, oraz Nina, warszawska aktorka kabaretowa i piosenkarka. Łączące ich uczucie zostaje brutalnie przerwane przez wybuch wojny, a zakochani stają w obliczu trudnych i często dramatycznych decyzji będących pokłosiem tragicznych wydarzeń dziejących się wokół nich.

Akcja musicalu dzieje się w kilku miejscach: w Warszawie, w Londynie, na lotnisku pod Londynem, w Paryżu oraz na terenach Generalnej Guberni.

Przesłuchania do ról już za nami. Podczas ubiegłorocznych październikowych i listopadowych castingów wyłoniona została obsada, którą jesienią zobaczymy na deskach Teatru Roma. Spośród blisko 600 osób, które zgłosiły chęć wzięcia udziału w przedstawieniu, wybranych zostało 70 aktorów, wokalistów i tancerzy. Są wśród nich zarówno tacy, którzy już mieli okazję występować w spektaklach Romy, jak i debiutujący na tej scenie. W głównych bohaterów, Niny i Jana, wcielą się Zofia Nowakowska (dublerkami są Edyta Krzemień i Natalia Krakowiak) oraz Jan Traczyk (jego dublerzy to Przemysław Zubowicz i Paweł Mielewczyk).

Próby do „Pilotów” rozpoczęły się w kwietniu. Jednocześnie z przygotowaniami aktorskimi trwają prace nad scenografią i kostiumami.

Osobista historia
Reżyserem i autorem libretta musicalu jest Wojciech Kępczyński. Dlaczego zdecydował się poruszyć tak delikatną sferę, jak doświadczenia II wojny światowej? Między innymi z powodów osobistych. - O takim spektaklu myślałem od dawna, tym bardziej, że jest to temat bliski mi ze względów rodzinnych: dwaj bracia mojej babci brali udział w Bitwie o Anglię - powiedział. Kępczyński podkreśla jednak, że musical nie jest rekonstrukcją faktów historycznych. - To nie jest musical historyczny ani rozprawa historyczna. To fantazja, burzliwa opowieść o trudnych wyborach podejmowanych przez naszych bohaterów w obliczu dramatycznych wydarzeń. Życie i przygody polskich pilotów były dla nas tylko inspiracją - tłumaczy.

Kępczyński zaznacza, że polscy piloci byli fantastycznymi ludźmi, świetnie wyszkolonymi i doskonale sprawdzającymi się w walce. - My też w musicalu opowiadamy o ich wyczynach i dokonaniach, ale głównym tematem naszego spektaklu jest wielka miłość pomiędzy aktorką kabaretową a pilotem. Stąd też sięgamy po historię kabaretu od 1939 do 1946 roku.

Również dla Agnieszki Brańskiej, choreografki pracującej przy spektaklu, „Piloci” mają wymiar osobisty. - Mój dziadek, ojciec mojej mamy, był pilotem i walczył w Bitwie o Anglię. Zresztą potem już nigdy nie wrócił do Polski i osiedlił się w Preston, gdzie do emerytury pracował w fabryce samolotów i tam też umarł - wyznaje.

Będzie współcześnie
Choć fabuła umiejscowiona jest na tle wydarzeń z lat 30. i 40 XX wieku, twórcy musicalu zapewniają, że będzie on bardziej współczesny. - Opowiadamy tę fabułę dzisiejszym językiem. Mimo poważnych tematów nie uciekamy od humoru, żartu czy zabawy słowem. Na pewno natomiast chcemy uciec od stereotypów - mówi Michał Wojnarowski, który jest odpowiedzialny za teksty piosenek w „Pilotach”.

Również scenografia, choć będzie nawiązywać do stylistyki tamtych czasów i realiów epoki, zostanie zaprojektowana w sposób bardziej „musicalowy”. - Chcemy osiągnąć efekt przenikania się elementów dekoracji scenicznej i projekcji na ekranach. Zachowujemy wierność realiom epoki, ale staramy się nadać wszystkim elementom pewną jednolitą, charakterystyczną, malarską stylizację, pamiętając , że nie robimy dokumentu o tamtych czasach, tylko musical - wyjaśnia Jeremi Brodnicki, scenograf.

Muzyka trzecim bohaterem
„Piloci” to musical, więc nie może zabraknąć odpowiednio skomponowanej muzyki. Twórcy odpowiedzialni za tę część spektaklu wypowiadają się o niej bardzo obszernie. Wojnarowski zapewnia, że piosenek będzie bardzo dużo i mają one być nie tylko tłem dla historii, ale też pomóc w charakteryzowaniu głównych bohaterów przedstawienia, a także rozwijać i na bieżąco komentować to, co dzieje się na scenie.

Z kolei Jakub Lubowicz, współautor muzyki, opowiada, że ten element „Pilotów” jest efektem dotychczasowych doświadczeń i eksperymentów muzycznych. - Usłyszymy właściwe dla gatunku musicalu utwory oparte na długich melodyjnych frazach, ale także nowoczesne rytmy i brzmienia. Do udziału w tym spektaklu będzie zaangażowana pełna orkiestra.

Prapremiera „Pilotów” zaplanowana jest na 7 października. Bilety są już dostępne w sprzedaży.

Bitwa o anglię
Bywa nazywana też Bitwą o Wielką Brytanię. Miała miejsce podczas II wojny światowej, w 1940 roku. Brało w niej udział wielu polskich pilotów.
Kampania toczył a się od 10 lipca do 31 października 1940 roku. Była pierwszą toczoną wyłącznie z udziałem lotnictwa. Walczącymi stronami było niemieckie Luftwaffe oraz brytyjskie siły powietrzne RAF. W bitwie walczyły również cztery polskie dywizjony oraz 81 polskich pilotów w dywizjonach brytyjskich, czyli łącznie 145 polskich pilotów. Najlepszą jednostką w całej bitwie był Dywizjon 303.

Aleksandra Podgórska

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

13.03.2018, 23:09

Byłam dziś na przedstawieniu i powiem szczerze że po upiorze, mama mii czy deszczowej piosence czegoś mi w pilotach zabrakło. Za dużo skakania z miejsca na miejsce w czasie, pourywane sceny i powrzucane pojedyńcze wątki, jak np scena w szpitalu, czy powrotu pilota do komunistycznej pl, jak dla mnie nie było tego Wow, które zwykle towarzyszyło mi po wyjściu z Romy.

13.01.2018, 23:30

Byłam, widziałam i z zachwytem mogę powiedzieć - wspaniałe przedstawienie! Polecam wszystkim :-)

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3