Nieromantyczna komedia "I love You" w Studio Buffo [konkurs]

„I love Youto muzyczny spektakl dla singli i żonatych, dla pozostających w nieformalnych związkach i rozwodników, i dla tych, którzy za nic, nigdy więcej, za żadne skarby nie chcą się już zakochać. Mamy dla Was zaproszenia do teatru!

Przejdź do konkursu »

W szeregu zabawnych scenek i przebojowych piosenek spektakl opowiada o miłosnych wzlotach i bolesnych upadkach. O uniesieniach, porażkach i mozolnych poszukiwaniach idealnego partnera. Oraz o tym co się dzieje, kiedy się wreszcie uda znaleźć kogoś na stałe.

Czy teraz wreszcie zaczyna się sielanka? Nic bardziej błędnego. Życie we dwoje to nieustanna próba sił i charakterów, odwieczne spory o rozrzucone skarpetki i niepotrzebne zakupy. Jak śmieszne wydają nam się te sytuacje kiedy spojrzymy na nie z dystansu.

Kto nie przeżył nieudanej randki, która z każda minutą przeradza się w koszmar i ciągnie jak zużyta balonówka? Dlaczego chłopak, który wydawał się całkiem interesujący przynudza od godziny o meandrach swojej totalnie beznadziejnej pracy?

Dlaczego bezproblemowa dziewczyna po ślubie czepia się każdego drobiazgu, a szarmancki facet leży w rozlazłych dresach na kanapie i tępo gapi się w telewizor? Kiedyś chwalił się znajomością literatury, a teraz pasjonuje się jedynie kanałem sportowym.

A teściowie? Nawet ci na pozór wyluzowani i tak potrafią wykończyć swoimi radami, o które nikt ich wcale nie prosił.

Dlaczego, chociaż spodziewamy się najgorszego, na oślep pakujemy się w małżeństwo? Co nas pcha do bycia w związku pomimo sygnałów ostrzegawczych? Jak wiele jesteśmy w stanie zrobić by usłyszeć te słowa! Jak trudno znaleźć kogoś, komu sami moglibyśmy je powiedzieć. Kocham Cię. I LOVE YOU.

„I LOVE YOU” to spektakl muzyczny grany z sukcesami Off Brodway od 15 lat. Wielokrotnie nagradzany i wystawiany z sukcesami na całym świecie od Nowego Yorku przez Londyn, Pekin aż po Tajpei.

Został przetłumaczony na 13 języków, w tym hebrajski, hiszpański, duński, węgierski, czeski, japoński, koreański, włoski, portugalski, niemiecki, fiński, chiński i norweski.

A dziś doczekaliśmy się polskiej adaptacji dokonanej przez jednego z najlepszych polskich tłumaczy Bartosza Wierzbiętę.

Spektakl będzie grany od września w warszawskim teatrze Studio Buffo w iście gwiazdorskiej obsadzie:

Rafał Królikowski/ Mariusz Ostrowski
Ewa Konstancja Bułhak/ Magdalena Smalara
Mariusz Kiljan/Rafał Ostrowski
Karolina Piechota/Elżbieta Romanowska

Wartka akcja, świetna oprawa muzyczna, aktorskie metamorfozy, błyskotliwe dialogi i przebojowe piosenki zapewniają widzom rozrywkę na najwyższym poziomie.

I love you
(tytuł oryginalny: I love you You’re perfect Now Change)
autor tekstu i piosenek: Joe Di Pietro
autor muzyki: Jimmy Roberts
tłumaczenie: Bartosz Wierzbięta
reżyser: David Foulkes
kierownik muzyczny: Jan Młynarski
scenografia i kostiumy: Justyna Woźniak
produkcja: Tito Productions Katarzyna Cebula, Damian Słonina

Premiera: 16 września 2011 godz. 20.00
Ceny biletów: 80, 90 i 120,- PLN, wejściówki: 30,- PLN

Spektakl przedpremierowy:
15 września (czw.) godz. 19.00

UWAGA! KONKURS!


Mamy dla Was dwa podwójne zaproszenia na spektakl "I love You", grany 15 września.

By wziąć udział w konkursie, w komentarzu pod artykułem napisz, dlaczego zaproszenie "I love You" powinny trafić właśnie do Ciebie. Nagrodzimy autorów najciekawszych wypowiedzi.

Na zgłoszenia czekamy do 14 września do godz. 10.00.

Nie jesteś zarejestrowany/a? Zrób to tutaj »
Ogólny regulamin konkursów MM Warszawa »

Aktualne konkursy MM Warszawa »

Konkurs rozwiązany. Zaproszenia do teatru otrzymują:
krzesi
IwonMaupa

Gratulujemy, prosimy odebrać je w redakcji MM Warszawa przy ul. Prostej 51 (II piętro) w godz. 8.30 - 17.30.

_* Uwaga: **konkurs przeznaczony jest dla

zarejestrowanych użytkowników

**

.

Przed wpisaniem komentarza należy się zalogować. Konkurs nie jest grą
losową w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach losowych i
zakładach wzajemnych z późniejszymi nowelizacjami. Nagrody w
konkursie
otrzymają autorzy najciekawszych komentarzy. O wyborze
zwycięzców
zadecyduje jury, w skład którego wejdą przedstawiciele
redakcji MM
Warszawa.
Uczestnikiem konkursu może być każda
osoba fizyczna,
pod warunkiem, że nie jest pracownikiem /
współpracownikiem firmy Media
Regionalne Sp. z o.o. (wydawca MM
Warszawa) lub podmiotów od niej zależnych._

Karolina Eljaszak

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

17.01.2015, 11:25

A ja już widziałem . :P

17.01.2015, 11:25

@życzliwy. piąty post w górę od Twojego. Zatem nie jest to pomyłka ;)

17.01.2015, 11:25

Gdzie tu jest autor o nicku "krzesi"?. Witam,
Podobno wygranym jest ktoś o nicku "krzesi" , ale przejrzałem liste juz 3 razy i nie odnajduję takiego. Czy to ja mam ograniczoną wizję, czy gdzieś to jakaś pomyłka?

17.01.2015, 11:25

konkurs rozwiązany. nagrody otrzymują:
krzesi
IwonMaupa
Gratulujemy i zapraszamy po odbiór zaproszeń do redakcji.

17.01.2015, 11:25

♥. Dlatego, że wieki nie byłam w teatrze ;)

17.01.2015, 11:25

♥. Dlatego, że wieki nie byłam w teatrze ;)

17.01.2015, 11:25

Do mnie i już.... Nie mam żadnego przekonującego argumentu.
Ciekawych wypowiedzi jest tak dużo, że nic nowego, równie twórczego nie wymyślę, nawet jakbym do jutra do 10 nie zmrużyła oka.
Nie spotkała mnie wystarczająco smutna historia miłosna, abym mogła poruszyć nią szacowne jury.
Nie spotkała mnie wystarczająco ciekawa i zabawna historia miłosna abym mogła rozbawić nią szacowne jury.
Byłam już w teatrze Buffo więc chwyt "na nowicjusza" nie podziała.
Nie umiem rymować.
Ani ja, ani moja koleżanka, z którą chciałabym pójść na ten spektakl nie mamy teraz urodzin, imienin ani innego ważnego wydarzenia, które można byłoby przytoczyć z nadzieją na prezent.
Mogłabym w sumie zaśpiewać, bo tego jeszcze nie było, ale niestety fałszuję.
I tak, z góry skazana na niepowodzenie, życzę wygranym osobom miłego czwartkowego wieczoru!

17.01.2015, 11:25

Dlaczego do mnie ma trafić bilet?. Bo podobnie jak bohaterowie nie mam szczęścia w miłości:) Jestem psychofanką filmów, spektakli o miłości więc spektakl I Love you z ogromną przyjemnością chciałabym zobaczyć :)

17.01.2015, 11:25

I love you do bólu.... "Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku"...blablabla

może i taka miłość właśnie jest...na początku, jednak z czasem co raz bardziej przypomina poligon doświadczalny wskrzeszania iskierek zapalnych oraz nauki życia ze sobą...

ktoś nieco niefortunnie, ale jakże trafnie powiedział: "Jakie jest idealne małżeństwo? żona ślepa mąż głuchy!"...

W związku z tym, czemu właśnie do mnie powinny trafić wejściówki:

- bo obchodzimy z moją kochaną dziewczyną 3 rocznicę we wrześniu i chętnie pośmialibyśmy się sami z siebie; z popularnych walorów ale i ciemnych stron wspólnego egzystowania
- bo kocham ludzi z ogromnym dystansem do siebie, nieidealnych, świadomych swoich słabości ale i piękna swej niepowtarzalności i uroku swoich małych przyzwyczajeń - a ten spektakl muzyczny prawdopodobnie kierowany jest dla takich właśnie ludzi i do takich wniosków powinien doprowadzać widza...dzisiaj gorzej, jutro lepiej, ale ważne że się kochamy i mamy siebie nawzajem
- by zobaczyć, że bohaterowie kultury tacy jak chociażby Rafał Królikowski też rozrzucają skarpetki po mieszkaniu
- gdyż wyjście do teatru stanowiłoby również ciekawą odskocznię od szarej codzienności w życiu (wstyd się przyznać) „korporacyjnego trybiku”
- bo kończy się lato...w końcu śliczna pogoda zawitała do naszego kraju, czas na odrobinę szaleństwa, przygody i szczerego uśmiechu – tym niewątpliwie byłoby wyjście na przedstawienie „I love You"!
- przejrzałem dla żartu specjalnie dzisiaj z rana swój horoskop i było w nim napisane, że czeka mnie miła niespodzianka ;)

pozdrawiam ciepło redakcję!

17.01.2015, 11:25

I Love You Cię. Mówi się że kto nie ma szczęścia w miłości ten ma szczęście w grach losowych.Szczęścia w miłości co na razie nie mam więc próbuję w innych kategoriach je odnaleźć.
Jak zdążyłam się zorientować w przedstawieniu gra Mariusz Kiljan co sprawia, że to już jest potrzeba a nie pragnienie zobaczenia tego spektaklu.Krystyna Janda śpiewała kiedyś
"Bo w Paryżu, w Nowym Jorku, w Nowej Hucie,
I love you cię, I love you cię, I love you cię.
Może nudzę nucąc wciąż na jednej nucie,
I love you cię, I love you cię, I love you cię."
od dziś ja też chodzę i wyję tą piosenkę gdzie I love you odnosi się do takich form teatralnych.

17.01.2015, 11:25

Dlaczego ja?. ponieważ sto lat nie byłam w teatrze,
poniewaz kocham chodzić do teatru a przez wakacje i finanse nie miałam okazji
ponieważ bardzo lubię teatr buffo i aktorów w nim grajacych
poniewaz chciałabym zrobic niespodziankę mojemu mężowi który bardzo by sie ucieszył
ponieważ ciężko pracuje i zasługuję na odrobinę rozrywki
ponieważ jestem wasza wierna fanka.

17.01.2015, 11:25

Justification :). 7.09.2011 r. moja Dziewczyna obchodziła urodziny, 29-te. Przygotowałem jej poniższy wiersz jako niespodziankę:

W uśmiechu powstają marzenia,
W uśmiechu błyszczą nadzieje,
W uśmiechu toną smutki,
W uśmiechu jaśnieje radość.

Dla uśmiechu warto czekać,
Dla uśmiechu warto żyć,
Dla uśmiechu warto rozmyślać,
Dla uśmiechu warto kochać.

Uśmiech leczy od ran,
Uśmiech wysusza łzy,
Uśmiech ożywia duszę,
Uśmiech unosi do gwiazd.

Od uśmiechu prostują się drogi,
Od uśmiechu pokrzepia się ciało,
Od uśmiechu raj się rodzi na ziemi.
Od uśmiechu wykwintną staje się miłość.

Uśmiechem maluj świt na różowo,
Uśmiechem otaczaj dzień z błękitem,
Uśmiechem rysuj błogość pod wieczór,
Uśmiechem przykrywaj się nocą.

Przez uśmiech lepiej widzisz kolorów tęczę,
Przez uśmiech wyraźniej dostrzegasz niewidzialne,
Przez uśmiech spełnienie do życia zapraszasz,
Przez uśmiech wspinasz się na szczyty.

Z uśmiechem krocz śmielej co dnia,
Z uśmiechem łap melodię wiatru,
Z uśmiechem dotykaj ochoczo niebios,
Z uśmiechem pragnij z zapałem jutra.

Uśmiechnęła się oczywiście. Przytuliła mocno. Z całego serca. Wyszeptałem: 'Kocham Cię!' Niby takie oklepane, niby takie zwykłe dwa słowa. Usłyszałem: 'Ja Ciebie też Chłopaku!". Cudnie brzmiało, zwłaszcza, że wiele przeszliśmy.. Teraz pragniemy powrócić do tamtych pierwszych chwil, powspominać, zachwycić się. Do tego potrzebujemy wspomnianych zaproszeń. Prosimy o "przydział" :)

PS. Z ostatniej chwili: w przypadku braku przydziału mam zostać zakatrupiony :D (wykwintny szantaż emocjonalny :))

17.01.2015, 11:24

Hmmm. Dlaczego do mnie? Bo kiedyś już wygrałem bilety do teatru i zaprosiłem koleżankę. Byłoby fajnie i miło, ale niestety pomyliłem adresy i na sztukę już nie poszliśmy ;p obiecałem Jej, że postaram się jakoś naprawić swój jakże haniebny bład, więc może dacie mi szansę? :)

17.01.2015, 11:24

Hmmm. Dlaczego do mnie? Bo kiedyś już wygrałem bilety do teatru i zaprosiłem koleżankę. Byłoby fajnie i miło, ale niestety pomyliłem adresy i na sztukę już nie poszliśmy ;p obiecałem Jej, że postaram się jakoś naprawić swój jakże haniebny bład, więc może dacie mi szansę? :)

17.01.2015, 11:24

I love YOU. Szukam odpowiedzi na pytania: czym jest miłość? co to znaczy kochać kogoś? jak poznać, że to właśnie miłość? jak sprawić, żeby ona ciągle była? co zrobić, żeby ciągle na nowo zakochiwać się w tej jedynej osobie i tylko w tej? co zrobić, żeby tak osoba zakochiwała się ciągle na nowo, ale we mnie?
Pytań mam mnóstwo, ciągle rodzą się nowe. Chcę, żeby poprzez ten spektakl w innym świetle spojrzeć na "sercowe sprawy".

17.01.2015, 11:24

bo....
....samemu ciężko się zmobilizować
....student nie zawsze znajdzie fundusz na ukulturalnianie się:)
....jestem ciekawa każdego eventu
....uwielbiam teatr
....chętnie zobaczę tak fantastycznych aktorów w takiej sztuce
....nigdy nie byłam w Buffo i chyba pora najwyższa:)


bo...dlaczego nie?:)

17.01.2015, 11:24

Sztuka dla sztuki. Zawsze marzyłam o tym by zobaczyć na żywo Panią Elżbietę Romanowską, która tu występuje i zawsze jak gra role romantycznej bohaterki robi to wspaniale...

17.01.2015, 11:24

Potrzeba serca. Chciałbym rozbudzić w sobie zastany, ledwo tlący romantyzm...

17.01.2015, 11:24

ponieważ raz się żyje i to często za krótko.... Jestem młodą kobietą, zaryzykuję stwierdzenie, że "na początku" swojej życiowej drogi, która ma za sobą jeden poważny związek, zakończony niestety tragicznie. Użyty cudzysłów ma podkreślić, że, tak naprawdę nie wiem, co mnie jutro spotka, chciałabym po prostu uwierzyć, że mogę powiedzieć "kocham Cię" bez wyrzutów sumienia. Chcę bywać chociaż szczęśliwa, dlatego walczę o ten bilet.

17.01.2015, 11:24

Każdy sposób jest dobry. Dlaczego ja ? Ponieważ moja dziewczyna uwielbia rozrzucać po naszym mieszkaniu biustonosze, pończochy i bardzo namiętnie ogląda kanał sportowy.
W szczególności interesują ją te momenty kiedy zawodnicy np.pływacy są bez koszulki lub tak jak w przypadku piłarzy te koszulki zdejmują.
Ja w tym czasie robię zakupy, sprzątam oraz gotuję.
Jestem zalotną panią domu a moja żona traci na dojrzałości śliwki.
Nie ten granat co poprzednio, nie te rumieńce.
Nawet w sypialni brak jej dawnego wybuchu.
Może ten spektakl jej pomoże, pokaże co znaczy być z sobą
na my.

17.01.2015, 11:24

Każdy sposób jest dobry. Dlaczego ja ? Ponieważ moja dziewczyna uwielbia rozrzucać po naszym mieszkaniu biustonosze, pończochy i bardzo namiętnie ogląda kanał sportowy.
W szczególności interesują ją te momenty kiedy zawodnicy np.pływacy są bez koszulki lub tak jak w przypadku piłkarzy te koszulki po meczu zdejmują.
Ja w tym czasie robię zakupy, sprzątam oraz gotuję.
Jestem zalotną panią domu a moja żona traci na dojrzałości śliwki.
Nie ten granat co poprzednio, nie te rumieńce.
Nawet w sypialni brak jej dawnego wybuchu.
Może ten spektakl jej pomoże, pokaże co znaczy być z sobą
na my.

p.s. Wklejam jeszcze raz jako użytkownik.

17.01.2015, 11:24

Moze.... Opis spektaklu.... jakbym czytala o swoim zwiazku! Usiedlilam mezczyzne, ktory z natury jest "anty" jezeli chodzi o zwiazki i malzenstwa... i mam za swoje! Emocjonalny rollercoaster, gdzie przeplata sie rzucanie talerzami i dlugie patrzenie sobie w oczy, wypowiadajac magiczne slowa "I LOVE YOU".
Jestesmy swiadomi, ze tworzymy nienormalny zwiazek dwojga cholerykow i smiejemy sie z tego. Fanie by bylo moc zobaczyc jak wyglada to "z zewnatrz" i dlaczego tak sie dzieje. Moze nie jestesmy az tak nienormalni? Moze zobaczymy do czego nas to doprowadzi i.... uda nam sie wczesniej otworzyc oczy i znaleźć jeszcze inna sciezke, zeby tego uniknac :) Poza tym w teatrze nie bedziemy mieli mozliwosci zeby znow sie klocic i rzucac przedmiotami... a nawet jezeli- moze reszta pomysli, ze to czesc sztuki? Moze pomozemy autorowi wprowadzic do niej pewne poprawki ;)

17.01.2015, 11:24

Bo skoro "wielkiej miłości" brak w moim zyciu.... ... to może popatrzę na te na scenie.
Moje koleżanki powychodziły za mąż, chłopcy pożenili się.
A ja wolę kochać świat za to jak mnie zaskakuje, znajomych za spontan a każdego kolegę "lovać" za coś innego.
Kiedy jestem singlem, zdecydowanym zdobywać świat łatwiej mi powiedzieć I LOVE YOU niż KOCHAM.
Przyjdzie jednak taki dzień kiedy zapewne powiem KOCHAM i wtedy potrwa to do końca życia.
A tymczasem swój singlowy czas chcę wypełnić Świetną komedią, być może i o moim życiu?

17.01.2015, 11:24

...bo chcę wyjść w końcu z mroku myśli o tym,że nic już nie jest możliwe. (...)Bo chcę się dowiedzieć, w którym miejscu jestem, dokąd zmierzam i tak naprawdę, gdzie byłam dotąd, skoro kochałam, a jednak po życiowych zawirowaniach nadal wydaje mi się, że nic nie wiem o miłości.Mam nadzieję, że ta sztuka zdruzgota pozytywnie na nowo mój wewnętrzny świat. Każde odkrycie będzie miało dla mnie mnie sens. Wiem też kogo na nią zabiorę:) To ktoś dzięki komu mam szansę nie stracić wiary w idealne porozumienie, nie wymagające granic:)

17.01.2015, 11:24

Szeptem do niej mów. Bo każdy dzień jest dobry, żeby zabrać moją jedyną w swoim rodzaju dziewczynę do teatru i szepnąć jej coś do ucha. Może to będzie właśnie jedno ze zdań, które facetom przychodzą najciężej, czyli: "Kocham Cię"? Kto wie?

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3